- Tematem, który porusza dziś relacje polsko-rosyjskie, jest sprawa katastrofy smoleńskiej. Proszę o niezadawanie pytań dotyczących Smoleńska – mówił rektor Bogusław Pacek podczas dyskusji zorganizowanej w minionym tygodniu w ramach Wszechnicy Bezpieczeństwa AON. – Będę bardzo wdzięczny, jeśli uszanują państwo moją prośbę. Z szacunku dla tej tragedii i z szacunku także dla gościa spotkania – mówił generał w odniesieniu do ambasadora FR Aleksandra Aleksiejewa.
Dodał, że omijanie tematu katastrofy zostało uzgodnione w gronie organizatorów. Bogusław Pacek był w czasach PRL-u oficerem Wojskowych Służb Wewnętrznych, od 1979 r. pełniąc tam funkcje dowódcze. Doszedł do funkcji zastępcy szefa wydziału w zarządzie Pomorskiego Okręgu Wojskowych Służb Wewnętrznych.
Podczas spotkania na Akademii Obrony Narodowej mile widziane były za to pytania o stan stosunków polsko-rosyjskich, a dyplomata prezydenta Władimira Putina chętnie na nie odpowiadał. – Wiele dobrych rzeczy dzieje się między naszymi narodami. Mamy jedyne w swoim rodzaju instrumenty współpracy – mówił ambasador. Wyróżnił przy tym Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia oraz Polsko-Rosyjską Grupę do Spraw Trudnych. Podkreślił, że bardzo ceni sobie opinię prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego, jakoby w stosunkach polsko-rosyjskich zapanowała „normalizacja".
To akurat nie zaskakuje. Jak pamiętamy prezydent Komorowski tak stara się nie urazić Rosjan, że nawet podczas obchodów z okazji rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego nie wspomniał kto był wówczas zaborcą i przeciw komu był ten zryw.
Zobacz co mówił generał Pacek
