Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Profesor Kazimierz Nowaczyk wskazuje błędy w raporcie Millera

Już wiele miesięcy temu prof. Kazimierz Nowaczyk, ekspert zespołu parlamentarnego badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej przekonywał, że „ten kuriozalny raport przypieczętowany godłem państwowym trzeba czym prędzej przestać uważać za dokument pa

Autor:

Już wiele miesięcy temu prof. Kazimierz Nowaczyk, ekspert zespołu parlamentarnego badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej przekonywał, że „ten kuriozalny raport przypieczętowany godłem państwowym trzeba czym prędzej przestać uważać za dokument państwowy”. W rozmowie z Katarzyną Gójską-Hejke naukowiec wskazuje na konkretne błędy dyskwalifikujące wiarygodność raportu Millera.

- Prezentowaliśmy do tej pory próby zbudowania jednorodnej hipotezy, która mogłaby opisać to, co zdarzyło się w Smoleńsku. Żeby materiał był spójny musieliśmy ocenić dane zawarte zarówno w raporcie MAK, jak i raporcie komisji Millera i przyjąć te dane, które miały potwierdzenie z kilku źródeł, żeby były wiarygodne. Okazało się że raport Millera pełen jest przekłamań i ukrytych danych, które musieliśmy z mozołem odtwarzać. Teraz zwróciliśmy uwagę na to, co jest zawarte w samym raporcie i zebraliśmy te wszystkie rzeczy które między sobą omawialiśmy w jedną całość i ocenimy raport Millera dokładnie – tłumaczy prof. Kazimierz Nowaczyk.

Ekspert zespołu parlamentarnego badającego przyczyny katastrofy smoleńskiej zwraca uwagę, że w raporcie Millera pojawiają się zwyczajne błędy, w miejscach gdzie można to dokładnie wyśledzić podsumowując poszczególne parametry. Poza przypadkami ewidentnych pomyłek, prof. Nowaczyk wskazuje też na przypadki „intencjonalnego ukrycia pewnych danych”, jak choćby ws. TAWS nr 38, o której pisała „Gazeta Polska”. Tam można było odkryć, że próbowano zakryć prostokątem TAWS 38 tak, żeby na pierwszy rzut oka nie było go w ogóle widać.


- Jest to zrobione nieudolnie, bo można to usunąć. Świadczy to o tym, że zostało to zrobione z pełną premedytacją. Takich rzeczy jest więcej - tłumaczy prof. Nowaczyk.

Kliknij poniżej i zobacz rozmowę Katarzyny Gójskiej-Hejke z prof. Kazimierzem Nowaczykiem:

Autor:

Źródło: vod.gazetapolska.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej