Odsłonięto pomnik „pancernej brzozy”

W warszawskim kościele akademickim św. Anny odsłonięto pomnik ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej. Formę odlanego z brązu pomnika stanowią symboliczne sosny z lasu katyńskiego i... złamana smoleńska brzoza, jakby żywcem wyjęta z raportu MAK.

W zamyśle twórcy pomnik ma nawiązywać do dwóch tragedii narodowych – Katynia oraz katastrofy smoleńskiej – niestety formę odlanego z brązu pomnika stanowią symboliczne sosny z lasu katyńskiego i... złamana smoleńska brzoza. Pomiędzy drzewami umieszczono krzyż, który stał w 2010 r. przed Pałacem Prezydenckim.

Okazuje się, że mit „pancernej brzozy” wrył się tak głęboko w świadomość opinii publicznej, że jest obecnie lansowany nawet w formie pomnika upamiętniającego ofiary wydarzeń z 10 kwietnia 2010 r.

U podstawy pomnika znajdują się dwie tablice: poświęcona w latach 80. katyńska oraz nowa, dedykowana ofiarom katastrofy smoleńskiej z napisem: „Smoleńsk 10.04.2010 Pamięci 96 uczestników delegacji państwowej z prezydentem RP Lechem Kaczyńskim, którzy chcąc uczcić pomordowanych w Katyniu Polaków zginęli w katastrofie lotniczej. Pamięci wspólnie przeżywanej przez miliony Polaków żałoby”.

Pomnik powstał z inicjatywy środowiska akademickiego w Warszawie. Umieszczono go w odnowionej Kaplicy Loretańskiej; uroczystej mszy św., odsłonięciu i poświeceniu pomnika, przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.


Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Za krytykowanie nowelizacji ustawy o IPN wzięli się... niemieccy naukowcy

/ ipn.gov.pl

Zrzeszenia Historyków i Historyczek Niemiec (VHD) uważa polską nowelizację ustawy o IPN, przewidującą kary za przypisywanie państwu polskiemu współodpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie, za zagrożenie dla wolności naukowej - oświadczyła przewodnicząca związku.

Przedstawienie i ocena historii nie może być przedmiotem doktryny państwowej

- powiedziała dziś we Frankfurcie przewodnicząca zrzeszenia Eva Schlotheuber.

Schlotheuber obawia się, że ustawa doprowadzi do sterowania badań naukowych i pamięci. Jak powiedziała, stanowi ona poważną ingerencję oraz próbę ograniczenia kręgu krytycznych naukowców.

CZYTAJ TEŻ: Terlecki tłumaczy powody napięcia relacji z Izraelem. To, dlaczego ustawa o IPN była w szufladzie przez rok - zaskakuje

Ustawa wprowadza m.in. przepisy, zgodnie z którymi każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Nie dotyczy to jednak działalności naukowej czy artystycznej.

Ustawa wywołała krytykę ze strony Izraela, USA i Ukrainy. Prezydent Andrzej Duda podpisał ją 6 lutego i skierował w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego, by ten zbadał, czy przepisy nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl