niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
27 czerwca 2017

Prostowanie karków

Dodano: 19.09.2012 [17:55]
Patrzę na zdjęcie Anny Walentynowicz, której głowę całuje Jan Paweł II. „On podniósł nas z klęczek. On wyprostował nasze karki” – mówiła. A potem oglądam filmiki z ekshumacji jej – albo nie jej – szczątków. Miasto śpi, osamotniona grupka blokuje nad ranem radiowóz przy cmentarzu, Antoni Macierewicz wygląda jak na zdjęciach z czasów KOR...

Tak, pozwoliliśmy się poniżyć, nie wyciągnęliśmy konsekwencji ze słów Papieża: „Wolność stale trzeba zdobywać, nie można jej tylko posiadać. Przychodzi jako dar, utrzymuje się poprzez zmaganie”. Nie zrozumieliśmy, że zamiana ZOMO na telewizyjną sieczkę wpychaną nam do głów to tylko zmiana dekoracji. A cel – zniewolenie – jest ten sam. Chrześcijanin wie, że Bóg dopuszcza czasem poniżenie, ale ono ostatecznie przegrywa i wyrastają z niego wielkie owoce, bo „wybrał to, co niemocne, aby mocnych poniżyć”. Po czasie poniżenia przyjdzie czas prostowania karków i wartości Anny „Solidarność”, jak w wierszu Wojciecha Wencla „wymyślonej przez Herberta”.

Wszystko to już było. I porzucone ciała bohaterów, i pogrzeby – manifestacje przeciw carowi. Ci, którzy chcą dziś nas poniżyć, poniżają siebie. Skończą na dnie narodowego rynsztoka.




Autor: 
Piotr Lisiewicz
Źródło: 
Gazeta Polska Codziennie
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl