Znów manipulacja mediów. Goebbels byłby dumny

  

Ekspert sejmowego zespołu Macierewicza, prof. Wiesław Binienda, ma poważne wątpliwości co do poprawności swoich badań - takie wrażenie można odnieść, przeglądając dziś nagłówki internetowych portali. Tymczasem uczony stwierdził po prostu, że w naukowej dyskusji na temat katastrofy smoleńskiej konieczne jest wysłuchanie wszystkich stron.

Prof. Wiesław Binienda, ekspert parlamentarnego zespołu Antoniego Macierewicza ds. badania katastrofy smoleńskiej, był dziś gościem programu "Polityka przy kawie" w TVP 1. W rozmowie poruszano wiele wątków badań, jakie przeprowadził naukowiec.

Ja dopuszczam wszystkie rozwiązania, ja jestem naukowcem, nie politykiem. Biorę wszystkie opcje pod uwagę i dopiero po ich analizie dochodzę do prawidłowej konkluzji. Tymczasem politycy nie analizowali żadnych innych opcji oprócz błędu pilotów - stwierdził m.in. Binienda.

W metodologii, którą użyłem buduje się model matematyczny i za pomocą praw fizyki, które są w nim użyte, komputer przewiduje, co się dalej stanie. W tym wypadku model mówi, że to drzewo będzie ścięte, a uszkodzony samolot będzie mógł dalej lecieć. Metodologia, którą posłużyłem się podczas swoich badań, została przetestowana wielokrotnie - podkreślił.

Naukowiec powiedział też w którymś momencie: Ja nie twierdzę, że ktokolwiek stara się kłamać, ja bardzo szanuję ekspertów. Uważam, że powinniśmy wysłuchać wszystkich stron, usiąść przy wspólnym stole. Chyba to nie jest nic strasznego, jeśli są wątpliwości. Możliwe, że oni [inni eksperci] zrobili błąd, możliwe, że ja zrobiłem błąd.

I to właśnie ten jeden fragment, a raczej drobna, ostatnia jego część (bo przecież eksperci Millera nie mogli się mylić), okazała się z całej rozmowy istotna dla niektórych polskich dziennikarzy.

Jak bowiem zatytułował artykuł na temat rozmowy portal internetowy tvp.info? Poniżej zrzut ekranu:



Równie "rzetelnie" zachowała się Wirtualna Polska:



 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Chciał okraść monopolowy. Powstrzymali go przechodnie

Sklep monopolowy / pixabay.com/Free-Photos/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Do policyjnego aresztu trafił 35 - letni mieszkaniec gminy Końskie, który usiłował ukraść pieniądze z kasy jednego ze sklepów monopolowych w centrum miasta. Sprawca szybko został zatrzymany przez dwóch mężczyzn oraz dzielnicowego, który jako pierwszy przybył na miejsce zdarzenia.

Dyżurny z tutejszej jednostki otrzymał zgłoszenie, że w jednym ze sklepów monopolowych w centrum miasta nieznany mężczyzna usiłował ukraść pieniądze z kasy fiskalnej. Sprawca miał zostać ujęty przez osoby postronne, dlatego potrzebna była bardzo szybka interwencja policji. Na miejscu jako pierwszy zjawił się dzielnicowy z Końskich.

Jak się później okazało, 35 - letni mieszkaniec gminy Końskie po przyjściu do sklepu monopolowego zażądał od ekspedientki wydania wszystkich pieniędzy. Wystraszona kobieta zaczęła krzyczeć, więc ten odepchnął ją na półkę , zabrał telefon komórkowy aby nie mogła zawiadomić policji, a następnie usiłował dostać się do pieniędzy znajdujących się w kasie.

Przestraszona kobieta wybiegła na zaplecze sklepu i stamtąd rozpoczęła wołanie o pomoc. Na ratunek przyszli dwaj mężczyźni, którzy ujawnili w sklepie sprawcę usiłującego dostać się do pieniędzy, obezwładnili go, a na miejscu zjawił się dzielnicowy oraz załoga ruchu drogowego, która pełniła służbę w rejonie zdarzenia. 35 - letni sprawca tego zdarzenia został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu.

Za usiłowanie rozboju mężczyźnie grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl