niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
28/04/2015
Piotr Łuczuk
1 % SWS)

Eksplozja nastąpiła wewnątrz Tu-154

Dodano: 12.05.2012 [14:40]
Sposób, w jaki została rozpruta powierzchnia kadłuba Tu-154, wskazuje, że w samolocie lecącym do Smoleńska nastąpił wybuch wewnętrzny. To – według naszych informacji – jeden z ważniejszych wniosków przełomowego raportu, jaki przygotował dr Grzegorz Szuladziński dla zespołu parlamentarnego ds. katastrofy smoleńskiej pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza.

Raport ma być ogłoszony w najbliższych dniach. Koncentruje się na zniszczeniach, jakim uległ Tu-154, i zawiera hipotetyczny przebieg ostatnich sekund lotu maszyny, która rozbiła się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem.

Pytany przez nas o zawartość raportu Antoni Macierewicz mówi: – Jeszcze nikt nie przedstawił analizy, która tak ściśle odpowiadałaby faktom.

To był wybuch wewnętrzny

Według informacji „Gazety Polskiej”, jeden z ważniejszych fragmentów analizy dr. Szuladzińskiego dotyczy mechaniki wybuchu i zniszczeń samolotu spowodowanych ogniem. Ta część raportu może mieć fundamentalne znaczenie dla wyjaśnienia sprawy katastrofy smoleńskiej.

Autor opisuje różne rodzaje zniszczeń samolotu w zależności od źródła i charakteru pożaru po katastrofie. Zauważa m.in., że przy zapaleniu się paliwa np. podczas awaryjnego lądowania powstaje z reguły duży pożar, który skutkuje spaleniem, a przynajmniej nadpaleniem maszyny.

Do innych zniszczeń doszłoby natomiast w przypadku detonacji bomby lub innego materiału wybuchowego poza statkiem powietrznym nad powierzchnią ziemi. Eksplozji takiej towarzyszyłoby natychmiastowe powstanie kuli ognia, której powierzchnia byłaby falą uderzeniową. Po rozszerzeniu się średnicy kuli fala ta oddzieliłaby się od niej, szybko niszcząc napotkane przedmioty – w związku z czym działanie samego ognia miałoby ograniczony zasięg.

Inaczej wyglądałyby zniszczenia po wybuchu wewnątrz samolotu. Wówczas kula ognia, która powstała wraz z eksplozją, rozeszłaby się stopniowo po maszynie zgodnie z kształtem wnętrza – z pominięciem tych elementów konstrukcji, które oddzieliły się w wyniku wybuchu. Po rozerwaniu wraku odlatujące części zostałyby „omyte ogniem” i paliłyby się po upadku na ziemię. Kontaktu z ogniem nie miałyby zaś elementy oddalone lub osłonięte od źródła eksplozji.

Rodzaj zniszczeń w Tu-154 – rozprucie powierzchni kadłuba oraz zasięg pożaru – wskazują właśnie na wybuch wewnętrzny. Oznacza to, że w samolocie, w którym zginął Lech Kaczyński, prawdopodobnie eksplodował materiał wybuchowy. Autor raportu wskazuje, że prawdziwości szokującej hipotezy o wybuchu wewnętrznym dowiodłaby ostatecznie analiza metalurgiczna śladów chemicznych na powierzchniach bezpośrednio dotkniętych eksplozją.

Kim jest autor raportu?

Naukowiec, który przygotował raport prezentowany przez zespół Antoniego Macierewicza, jest wybitnym specjalistą w swojej dziedzinie. Dr Grzegorz Szuladziński to absolwent Politechniki Warszawskiej (na prestiżowym Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa), w 1973 r. doktoryzował się z mechaniki struktur na amerykańskim University of South California (absolwentem tej uczelni był m.in. słynny kosmonauta Neil Armstrong, pierwszy człowiek na Księżycu). Do 1980 r. pracował w Stanach Zjednoczonych, zajmując się m.in. technologiami lotniczymi i kosmonautycznymi. Wśród wielu jego projektów można wymienić komputerowe symulacje zdarzeń sejsmicznych, mające na celu bezpieczeństwo obiektów nuklearnych.

W 1981 r. Szuladziński przeniósł się do Australii, gdzie do dziś prowadzi prace nad procesami rozpadu, dynamiką konstrukcji, odkształceniami itd. w lotnictwie, kosmonautyce, kolejnictwie i energetyce.

Ekspert zespołu Antoniego Macierewicza ma także na swoim koncie dwie książki i wiele artykułów, jest członkiem kilku stowarzyszeń inżynieryjnych w USA i Australii. Od lat 90. wykonuje złożone komputerowe symulacje takich zjawisk jak rozbijanie skał przy użyciu materiałów wybuchowych, rozrywanie metali, niszczenie budynków za pomocą wstrząsów czy interakcje zachodzące między płynem a strukturą.

Dr Szuladziński po prof. Wiesławie Biniendzie i dr. Kazimierzu Nowaczyku jest zatem kolejnym wybitnym specjalistą pracującym za granicą, który podważa kluczowe tezy rosyjskiego raportu MAK oraz raportu podsumowującego pracę rządowej komisji Jerzego Millera.      
Autor: 
Leszek Misiak
Autor: 
Grzegorz Wierzchołowski
Źródło: 
Gazeta Polska
Eksplozja nastąpiła wewnątrz Tu-154  - niezalezna.pl
foto: film "10.04.10"
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.

Tak wiec na pokladzie samolotu doszlo do eksplozji. Energia tej eksplozji byla wystarczajaco duza by rozerwac metalowa strukture samolotu. Plastikowe okienka samolotu jednak te eksplozje wytrzymaly, bo pozniej Rosjanie musieli je wybijac lomem.
Koniec komentarza.

Dlatego na warszawskim lotnisku podstawiono tylko jeden samolot, wbrew
instrukcji HEAD , według której powinny być do dyspozycji dwa samoloty.
Nasuwa się także wniosek , że "polskie" służby specjalne ściśle współpracowały z rosyjskimi specsłużbami.Teraz należy wyłuskać nazwiska
osób odpowiedzialnych za przygotowanie samolotu.

bomba , albo u innego mistyka tak sprecyzowane, że coś stało się w powietrzu i musieli lądować.

zamachu wie każdy. Teraz trzeba ukarać mocodawców i wykonawców tego zamachu!

Czy lokalizacja Iskanderów w obwodzie Kalinigradzkim i na Białorusi wskazuje, iż zbliżamy się co raz bliżej wyjaśnienia prawdziwych przyczyn katastrofy, a także wskazania odpowiedzialnych za spisek i zamach?

Czy należy rozważać opcję siłowej interwencji mocarstwa wobec Polski?

zarejestrowały eksplozję. Skoro słychać ostanie, mało cenzuralne słowa pilotów to tym bardziej powinno być słuchać odgłos wybuchu.

chyba brak ci wiedzy, lub jesteś w pracy.

Grzebanie przy rejestratorach jest do wykrycia .Więc nie mamowy o kasowaniu czy wycinaniu fragmentów.Gdyby był jakikolwiek odgłos wybuchu juz 10 IV 10 r.wieczorem była by mowa o czeczeńcach albo innych terrorystach.A może nawet gruzinach.

Udaja,ze nic nie wiedza,albo co gorzej,ze ekspertezy polskich naukowcow
pracujacych za granica sa "naciagane";POdwojne standardy z Platformy rodem
zaczynaja juz opanowywac rowniez Bruksele!Do krytykowania Ukrainy natomiast sa pierwsi.Putina za falszowanie wyborow w Rosji,za nagminne lamanie demokracji w tym kraju i za "rozwalenie" polskiego samolotu z delegacja
polska do Katynia w dniu 10 KWIETNIA 2010 r. nawet nie mysla skrytykowac,a
co dopiero potepic.W jakich czasach my zyjemy?!

Proszę spojrzeć na to zdjęcie:
http://s.v3.tvp.pl/images/5/b/3/uid_5b31f0a733a72280956e13000e8d3e701287649089252_width_700_play_0_pos_3_gs_0.jpg

Widziałem gdzieś lepsze zdjęcia tego fragmentu samolotu, ale nie mogę znaleźć. Otwór we wrędze, widoczny pomiędzy dwoma postaciami ma wyraźnie wypchnięte krawędzie - takie symetryczne zniekształcenie mogło powstać tylko na skutek podmuchu od wybuchu...

i razem zaplanowali i przeprowadzili ZAMACH NA OPOZYCJE i sp.Prezydenta!!! Pamietajmy, ze w tym samolocie mial sie rowniez znajdowac Jaroslaw Kaczynski!
TO BYL ZAMACH na elite politykow, kotrzy prowadzili nas ku rzeczywistej suwerenosci i demokracji!
Tusk i wataha mieli podlozyc ladunek wybuchowy i zadbac o to, zeby nikt z niewtajemniczonych w plan zamachu, oprocz zdrajcy Turowskiego, nie dostal sie na lotnisko w Smolensku - to Tusk i jego lajdacy wykonali konieczne dzialania dla WYSTAWIENIA TU154 sowietom!

Rosja i Putin zadbali o to, zeby dobic tych, ktorzy by ewentualnie przezyli a potem zaczeli niszczyc wszelkie dowody, z wrakiem wlacznie.

TO JEST ZAMACH przygotowany i przeprowadzony przez Tuska i Putina.
Rozmowy na Westerplatte .... juz wiemy czego dotyczyly - DOTYCZYLY LIKWIDACJI OPOZYCJI W POLSCE!

Zarowno Rosja jak i Tusk i jego wataha najwiecej skorzystali na smierci elity opozycji.
Tusk i Putin mysleli, ze beda niepodzielnie rzadzic i dzielic sie lupami, zeby im i ich mafinej familii nigdy nie zabraklo na luksus.

Wczoraj, ustawa o emeryturach, zapewnili sobie niezbedna liczbe niewolnikow.

Polaku, albo sie obudzimy albo oni nas wykoncza.

A ci, ktorzy nie chodza na wybory: albo pomozecie nam obalic ten nierzad albo wyjezdzajcie i to jak najszybciej i nie stojcie nam na drodze! Takich "polakow" Polska nie potrzebuje!

tak , reszta spoza opozycji przy okazji zalapala sie na zamach , stewardessy , piloci , politycy sld , kaczorowski , boze ty widzisz te brednie i nie grzmisz ..co za katolicy ..

Klich, Schetyna..

Ach gdzie muż tam to Pana Eksperta Hypkiego, Pani Ekspert Paradowskiej czy Pana Eksperta Olbrychskawo oraz Pani Marszałek Kopacz, międzynarodowego eksperta ds. patomorfologii oraz archeologii. Oni wszyscy przecież w TVN24 mówili, że to wyłączna wina Polaków i międzynarodowi Rossyjscy Partnerzy oraz Pani Gnerał wspaniale wspierali śledztwo. Przecież tacy eksperci chyba by nie kłamali????????

Jeżeli faktycznie przyczyną katastrofy był wybuch to nie ma takiej opcji żeby ruskie mogli to zrobić bez współpracy z ekipą Tuska. Byłoby to po prostu nie do wykonania.

Dzisiaj w tvtrwam o godzinie 18:15 w programie "Rozmowy niedokończone"
zaproszonym gościem będzie A.Macierewicz.

Dzisiaj w tvtrwam o godzinie 18:15 w programie "Rozmowy niedokończone"
zaproszonym gościem będzie A.Macierewicz.

że już dawno pewne fakty wskazywały że tu zamach.A wściekłość i POkraków,ich ataki na obu Panów Kaczyńskich oraz występy szambiarza biłgorajskiego-potwierdzają to.Myślę że coraz bliżej jest do prawdy tylko żal że ich już nie ma wśród nas.

katastrofe tego ruskiego cuda !

Przyjrzyjcie sie twarzom dwoch ruskich kurdupli podczas parady 9 maja 2012 roku !

Jestem pewien ze tym razem bedzie brany przede wszystkim wariant udzilau osob trzecich w tej katastrofie i padna oskarzenia pod adresem USA !
Oni ( ruscy ) ta katastrofe musza wykorzystac i chociazby z tego powodu iz w USA mamy okres przedwyborczy !
Czy putin odwolal wlasnie w dniu 9 maja 2012 swoja wizyte w USA czym zaskoczyl ?

Przygladajcie sie co dalej bedzie sie dzialo w stosunkach rosja USA !

o popełnieniu zbrodni przeciwko ludzkości do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze jeżeli są już niezbite dowody na zamach śp Prezydenta RP.
U nas teraz sprawiedliwości nie będzie, a prokuratury nic nie zrobią poza utrudnianiem śledztwa, tu nic nie załatwimy. Tylko zgłoszenie o przestępstwie do Hagi i tam mają obowiązek wszystko wyjaśnić.
Mam nadzieję, że PiS nie będzie z tym zwlekał.
Dlatego teraz już wiem z jakiego powodu wariat grożny dla otoczenia niesioł i psychol świński ryj palikmiot tak się zachowują. Oni już wiedzą, że poniosą karę za współudział w zamachu na śp Prezydenta RP. I wiedzą, ile za to odsiedzą za kratami. Długie lata. Nigdzie się nie schowają bo Haga ich wszędzie znajdzie.

prawymsierpowym.pl

10 kwietnia 2010 roku obudziłem się o 8 rano. Zjadłem szybkie śniadanie i wykąpałem się, bo właśnie tego dnia koleżanka zaprosiła mnie na ślub i wesele swojego brata. Dobijała godzina 9.45, gdy spojrzałem na telefon, a tam kilkanaście nieodebranych połączeń od tejże koleżanki. Od razu oddzwoniłem, a tam padły pierwsze słowa, że coś się stało, że wesele może być odwołane, że stało się coś złego.

Pierwsza myśl była taka, że pan młody się rozmyślił, później po barwie głosu okazało się, że jednak stało się coś o wiele poważniejszego. Internet uświadomił, że nastąpiła katastrofa polskiego samolotu z L. Kaczyńskim na jego pokładzie. Zbiegłem na dół i na cały głos krzyczałem, że nie żyje Prezydent. Mama odkurzała w pokoju i nic nie słyszała. Jednak moje darcie się było na tyle donośne, że wyłączyła odkurzacz i zamarła. Włączyłem telewizor, a tam już nie było złudzeń. Katastrofa była i tylko przewijające się nazwiska paraliżowały. Kaczyński, Stasiak, Gęsicka…Kto jeszcze? 89 osób? Ale może więcej, 3 rannych…Kto? Czy wśród ofiar są obaj bracia Kaczyńscy?

Mamuś, nie idę na wesele, odechciało mi się, nie mam nastroju. Usiadłem i bez życia oczekiwałem kolejnych informacji, ale każda kolejna była gorsza i gorsza. Wychodzę stąd, zatkam uszy, a to z pewnością pomoże i kolejne informacje będą inne, lepsze. Otwieram oczy, odtykam uszy, a tam znowu to samo. Nie żyje Prezydent. Ten Prezydent, któremu nie chciano dać samolotu, który był poniżany i ośmieszany.

Założyłem garnitur i musiałem udać się na uroczystość zaślubin, a następnie wesele. Na kazaniu ksiądz wspomniał o katastrofie, co potem wiele osób wypominało, że nie powinien, że to uroczystość młodych i nie ma co mieszać tych dwóch wydarzeń. Przeszedłem nad tym do porządku dziennego, bo może i ten ktoś miał rację. Wszak młodzi zaczynają nowe życie, chcą się cieszyć. Życzenia, wszyscy uśmiechnięci i ja poddałem się temu nastrojowi.

Przyjęcie odbywało się około 20 km od kościoła, w którym był ślub. Jazda autem z jegomościem, którego nawet nie pamiętam z imienia zmieniła dużo. Włączył radio, a tam rzecz jasna wiadomości ze Smoleńska. Nagle pojawia się informacja, że otrzymali potwierdzenie, że na pokładzie samolotu nie było Jarosława Kaczyńskiego. Komentarz współpasażera był porażający: a to pech, szkoda, że i drugiego kurdupla tam nie było. Zacisnąłem zęby najmocniej, jak tylko mogłem. Wiedziałem, że jedno moje słowo może spowodować kłótnię na tle politycznym. Nie wiem jakim sposobem nic nie powiedziałem, bo nerwów na wodzy utrzymać nie potrafię. Tego dnia potrafiłem. I bardzo dobrze się stało, bo byłaby to może pierwsza taka kłótnia o takim podłożu. Ale nóż w kieszeni otwierał się szybko i z pewnością pociachałby wszystkich po kolei. Wtedy nie przypuszczałem, że takich ludzi jak ów współpasażer będzie tak wielu. Wtedy nie sądziłem, że ludzka nienawiść jest tak wielka, że nawet kilka godzin po tragedii ktoś może mieć tak twarde serce. Ktoś krzyknął: jeszcze jeden… Salwa śmiechu, kolejne kieliszki alkoholu. Co Państwo dziś jeszcze podadzą do jedzenia: kaczka po smoleńsku i znowu gromkie śmiechy. Co ja tu robię? Nie wytrzymam. Wyszedłem na świeże powietrze, zadzwoniłem do domu, zapytałem czy coś się zmieniło, a nuż może ktoś jednak przeżył. Żadnych dobrych wiadomości, jedynie to, że Barcelona wygrała z Realem Madryt 2:0. Ale nie to było najważniejsze, ale to, że minuta ciszy przed meczem poświęcona ofiarom katastrofy(patrz: filmik obok). Owszem, grał w Realu Madryt Dudek, ale doprawdy nikt nie musiał czynić takich gestów. Jednak organizatorzy zdecydowali się na taki ruch, a piszę o tym dlatego, że przez ten jeden mały gest o katastrofie polskiego samolotu dowiedziało się od razu blisko 500 milionów ludzi na całym świecie. Inni potrafili wykonać gest, a u nas nawet tego niektórzy nie potrafili wykonać. Jeśli nie możesz zrobić jednego gestu, po prostu zamilknij. Nie mów nic, cisza zrobi za ciebie, to co powinieneś zrobić Ty. Cisza jest najlepszym gestem dla tych, których nie stać na nic innego. Milczenie wystarczy.

Poniżej publikuję tekst ukazujący się na tej stronie co miesiąc…

Smoleńsk. Na dźwięk tego słowa ludzie drżą. Wyobraźcie sobie państwo, że ktoś z waszych bliskich (nie życzę tego nikomu, ale wypadki niestety zdarzają się) ginie w wypadku. Są ślady hamowania, są jacyś świadkowie. Ktoś słyszał odjeżdżający z piskiem opon samochód. Co robicie w tej sytuacji? Najpierw urządzacie pogrzeb tragicznie zmarłemu, czy zmarłej, a potem macie nieodpartą chęć zdobycia wiedzy, dlaczego ktoś nam bliski odszedł.

Zadajecie pytania, chodzicie na policję, prosicie o pomoc, ba sami prowadzicie prywatne śledztwo. Ktoś mógł spowodować wypadek i ot tak uciekł z miejsca wypadku. Może był nietrzeźwy, może pod wpływem narkotyków. Co się z wami dzieje? Otóż chcecie sprawiedliwości. Chcecie dowiedzieć się o przyczynach wypadku. Jesteście to winni tragicznie zmarłemu. Czy jest w tym coś dziwnego? A teraz odpowiedzcie sobie na pytanie, dlaczego większość rodzin, których członkowie zginęli w katastrofie rządowego (to nie był prezydencki samolot jak wielu twierdzi!!!) samolotu chce znać prawdę. Po co organizujecie „dzień bez Smoleńska”? A już szczytem absurdu jest rzucanie hasła: „ciągle ten Smoleńsk, rzygam Smoleńskiem”. Życie toczy się dalej i doprawdy szczytem bezczelności jest mówienie, że ktoś kto mówi o Smoleńsku i docieka prawdy, jest od razu nekrofilem, hieną itp. Gdyby świadkowie wypadku, w którym zginął wasz ojciec, córka, wujek mówili, że widzieli czerwony samochód, ale nie potrafili podać ani marki, ani rejestracji, to co byście zrobili? Gdybyście kochali ojca, córkę, wujka, z całą pewnością drążylibyście temat aż dopięlibyście swego. Zatem wara od rodzin, które utraciły najbliższych. Wara od tych, którzy chcą wiedzieć co się stało. Wara wam wszystkim, którzy nie potraficie uszanować czyjejś walki o prawdę. Wam wszystkim popierającym dzień bez Smoleńska proponuję urządzenie dnia bez głupoty, bo zeżre was doszczętnie.

Prawda ma to do siebie, że wyzwala, nawet jeśli jest brutalna. Dlaczego zatem są osoby, które tak boją się ujawnienia całej prawdy o Smoleńsku(po blisko dwóch latach wydaje się to mało prawdopodobne)? Pomyślcie o tym, że może to przytrafić się każdemu z nas. I gdy opadną emocje związane ze stratą bliskiej osoby, czyż nie będziemy pamiętać tej osoby, czyż nie będziemy pytać dlaczego nie ma jej wśród nas? Czy to jest nekrofilia, czy tylko pewna forma forma oddania czci tej osobie? Dla wielu pamięć jest nekrofilią właśnie, na szczęście dla wielu jest normalnym ludzkim odruchem, który świadczy o naszym człowieczeństwie.

Mądrzy ludzie zadają sobie pytania i choć często nie znajdują odpowiedzi, nie przestają szukać. Tylko głupiec nie zastanawia się i nie drąży tematu. Głupców ci u nas dostatek…

prawymsierpowym.pl

samolot ostro opadal z tych powiedzmy 100 m ( okolo 11m/s ! ) i mogl przywalic w ta brzoze ale nie tak jak to sie przedstawia czyli krawedzia skrzydla lecz jego dolna plaszczyzna. Jezeli oblamanie koncowki skrzydla jest autentyczne to tylko w wyniku takiego uderzenia moglo sie tak zlamac.
Mozliwe jest tez uderzenie mieszane tj.czesciowo krawedzia a czesciowo dolna powierzchnia podczas tego szalenczego opadania.
Kto wie czy wlasnie takie uderzenie w brzoze nie oddalilo na moment uderzenia w zienie ( o ile uderzenie w ziemie nastapilo )
Moglo byc tak ze silniki osiagnely juz odpowiednia moc i samolot wzlecial w gore ale niestety brak sterownosci unimozliwil dalszy lot.
Ekspertyza wytrzymalosciowa powinna byc przeprowadzona wedlug innego kryterium tj. przy jakich parametrach zakladajac rozne warianty uderzen w brzoze skrzydlo odlamaloby sie ?
Moim zdaniem nalezy przeprowadzic rowniez ekspertyze opadania ze 100 m z predkoscia np. 11 m/s, uderzenia w brzoze i naglego przyspieszenia w locie prawie poziomym.

To nie musial byc wcale ladunek wybuchowy a "tylko" zablokowanie do lotu nurkowego sterow !

Nie mamy wlasciwie zadnych pewnych parametrow lotu !
To co mamy to sa przeciez informacje przekazane przez ruskich !
Wykresy sa napewno poprzesuwane miedzy soba tj. nie sa synchroniczne w czasie ze soba tak jak w rzeczywistosci wygladal pomiar parametrow lotu az do momentu rozbicia samolotu.

Podstawowe zagadnienie to;
co nastapilo po komendzie ODCHODZIMY ?
cisza i gwaltowne opadanie bez zadnych reakcji ze strony zalogi ?

Niestety nie mamy wraku nawet tego co sie przedstawia jako wrak a wiec moga byc rowniez watpliwosci co do autentycznosci.

Jednynie co mamy to ponoc szczatki ofiar w zalutowanych trumnach !
Moze tam sa jakies dowody ?

"uderzył dolną kkrawędzią" bo pikował!!!!???? - czyli jak? - zrozumiałem co chciałes powiedzieć dopiero po jakimś czasie - wg. twojego myślenia samolot "pikował w dół" lecąc poziomo? i dlatego miał uderzyć dolną krawędzią w brzozę? Boże dlaczego dopuszczasz do rozmnażania się takich debili? - dlaczego?

wpiszcie w google,,,Wielki Brat rzucil polski rzad na kolana,,,inwestycje.pl.Dowiecie sie dlaczego musial zginac

niesioł się zapluje i reszta popapranych

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl