Naprawdę chodzi o to, że PO-wskie państwo się sypie. Mimo papierkowych sztuczek rządu ludzie widzą, że nadciąga finansowa i gospodarcza katastrofa. I to chce zakrzyczeć mistrz kreatywnej księgowości. Będzie nowy temat dla mediów. Zamiast patrzeć władzy na ręce, liczyć miliardy przez nią marnowane i afery mnożące się państwie, dziennikarstwo usłużne będzie nadal rozprawiało o „kłótniach Kaczyńskiego”.
Powiedzmy wprost: rząd Tuska prowadzi nas w przepaść. I żadne wrzaski Rostowskiego nas nie zmylą. Ta władza musi odejść. Potem może sobie wrzeszczeć, ile chce. Byle nie zakłócała ciszy nocnej.
