Co wiemy o ludziach związanych z zamkiem w Stobnicy? Terenem interesowali się... od wielu lat

/ Twitter.com

  

Za głośną od kilku dni budową w Stobnicy stoi firma D.J.T., zajmująca się - jak sama informuje na swojej stronie - "niekonwencjonalnymi inwestycjami mieszkaniowymi". Okazuje się, że terenami w Puszczy Noteckiej firma ta interesowała się już znacznie wcześniej, gdy zlecała przygotowanie projektu modernizacji stawów rybnych, gdzie obecnie znajduje się akwen ze sztuczną wyspą, na której powstaje "zamek".

W lutym 2015 r. pojawia się obwieszczenie burmistrza Obornik "o wyłożeniu do publicznej wiadomości raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia [budowy "zamku" na zalewie w Stobnicy] na obszar specjalnej ochrony ptaków Puszcza Notecka PLB30015". Czytamy w nim, że wnioskodawcą postępowania związanego z uzyskaniem zgody środowiskowej na inwestycję jest firma D.J.T. sp. z o.o., zarejestrowana w Poznaniu.

Czym zajmuje się firma D.J.T? Na - mówiąc eufemistycznie - skrajnie minimalistycznej stronie internetowej przedsiębiorstwa czytamy, że jest to "polska, rodzinna firma działająca na rynku od 2002 roku", co potwierdza wpis do KRS dokonany w czerwcu 2002 r. 

"Prowadzimy działalność inwestycyjną na rynku nieruchomości mieszkaniowych, biurowych i magazynowych. Stawiamy szczególny nacisk na długoterminowe, niekonwencjonalne inwestycje mieszkaniowe"

- czytamy na stronie przedsiębiorstwa. Trzeba przyznać, że budowany w Stobnicy zamek to rzeczywiście mało konwencjonalna inwestycja. 

"Prowadzimy też proekologiczną działalność związaną z produkcją leśną oraz ekstensywną hodowlę krajowych ryb słodkowodnych"

- informuje firma realizująca swoją inwestycję w Puszczy Noteckiej, na terenach objętych programem ochronnym "Natura 2000".

D.J.T. akwenem w Stobnicy i jego okolicami jest zainteresowana od kilkunastu, a od co najmniej kilku lat. Na stronach biura projektowego "Hydroprojekt" możemy przeczytać, że zrealizowało ono w 2005 r. zadanie pt. "Modernizacja stawów rybnych w Stobnicy, gm. Oborniki - koncepcja programowo - przestrzenna oraz projekt budowlano - wykonawczy", którego inwestorem była właśnie firma D.J.T.

Prezesem zarządu w D.J.T jest Dymitr Paweł Nowak, rocznik 1989, architekt. Jest on jednocześnie członkiem Rady Nadzorczej w firmie "Drokan" , a w przeszłości - członkiem Rady Nadzorczej spółki Solar. Wiceprezesem D.J.T. jest zaś Tymoteusz Paweł Nowak, rocznik 1993. Każdy z panów ma w spółce udziały warte ok. 1,9 mln złotych.

Jak dowiadujemy się z Monitora Sądowego i Gospodarczego, właścicielem D.J.T. w pewnych okresach w latach 2014-2016 była Vola Holdings Limited, spółka zarejestrowana w Larnace na Cyprze. Spółka ta ma również udziały w poznańskiej firmie "Pasta", gdzie prokurentem jest Paweł Michał Nowak, ojciec Dymitra Nowaka, prezes Przedsiębiorstwa Budowy Autostrad "Drokan", członek Rady Fundacji Fauna Polska (której członkowie byli wśród autorów raportu środowiskowego dot. inwestycji nad zalewem w Stobnicy), a także prokurent w spółce "Eureka Technology Park", którą kierują szefowie D.J.T. 

W przeszłości Paweł Nowak był wiceprezesem i założycielem spółki odzieżowej Solar, jednak zrezygnował ze wspomnianych stanowisk w 2013 r. tłumacząc decyzję złym stanem zdrowia. 

Firma Drokan, w której w Radzie Nadzorczej zasiadają Dymitr i Paweł Nowakowie, ma na koncie szereg robót drogowych w całym kraju, często przy bardzo dużych inwestycjach m.in. portach lotniczych w Poznaniu (Ławica oraz lotnisko wojskowe w Krzesinach) i Wrocławiu, drogach krajowych nr 10 i 22 oraz autostradzie A2, a także - co nie bez znaczenia dla naszej sprawy - w Stobnicy, gdzie zajmowała się kompleksowymi pracami na drogach dojazdowych i placach oraz drodze gminnej.

CZYTAJ TEŻ: Profesor, który zgodził się na budowę zamku w Puszczy Noteckiej, bronił kornika w Białowieży!

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Kler" z nagrodą dziennikarzy

/ fot. mat.pras.

  

"Kler" Wojciecha Smarzowskiego, film o nadużyciach w Kościele, został wyróżniony Nagrodą Dziennikarzy podczas 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W piątek nagrodę odebrała także Dominika Gnatek, reżyserka krótkometrażowych "Zwykłych losów Zofii".

Nagrodzony przez akredytowanych na festiwalu dziennikarzy "Kler" to jeden z 16 filmów prezentowanych w Konkursie Głównym podczas tegorocznego 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych. Film przedstawia trzech księży katolickich - skupionego na karierze pracownika kurii w wielkim mieście (Jacek Braciak), wiejskiego proboszcza żyjącego w stałym związku z kobietą (Robert Więckiewicz) i duchownego oskarżonego przez parafian o pedofilię, który także ma swoją tajemnicę (Arkadiusz Jakubik). Jest też żyjący w luksusie, blisko związany z władzą i wywierający bezpośredni wpływ na krajową politykę arcybiskup Mordowicz (Janusz Gajos).

Podczas gali nagrodę im. Lucjana Bokińca za najlepszy film prezentowany w Konkursie Filmów Krótkometrażowych odebrała Dominika Gnatek, reżyserka "Zwykłych losów Zofii". Jury w składzie Maria Sadowska (przewodnicząca), Norah McGettigan oraz Leszek Starzyński doceniło ją za "temat, doskonałą grę aktorską, warsztat oraz poruszanie trudnych spraw w ciepły i bezpretensjonalny sposób".

Na gali wręczono także nagrody pozaregulaminowe, przyznawane przez sponsorów i partnerów Festiwalu. Najwięcej spośród dodatkowych wyróżnień powędrowało do Wojciecha Smarzowskiego za "Kler" (m.in. Nagroda Polskiej Federacji Dyskusyjnych Klubów Filmowych "Don Kichot"), Agnieszki Smoczyńskiej - za "Fugę" (m.in. Nagroda Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych) oraz Olgi Chajdas, która za "Ninę" - pokazaną w Konkursie Inne Spojrzenie - odebrała m.in. Nagrodę Onetu dla Odkrycia Festiwalu. Nagrodą Jury Młodych doceniony został także film "7 uczuć" Marka Koterskiego, Bursztynowymi Lwami za największy sukces frekwencyjny polskiego filmu w ostatnim sezonie zaś "Listy do M. 3" Tomasza Koneckiego, a Złotym Kangurem Jury Australijskiego "Zimna wojna" Pawła Pawlikowskiego.

Prócz tego przyznano Nagrodę Specjalną dla Jakuba Piątka za krótkometrażowy film "Users", nagrody dodatkowe dla twórców filmów krótkometrażowych oraz nagrody za filmowy spot Fundacji Legalna Kultura.

Na 43. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych łącznie pokazanych zostanie ponad 130 filmów. Laureatów Złotych i Srebrnych Lwów - najważniejszych laurów festiwalu przyznawanych najlepszym filmom pełnometrażowym biorącym udział w Konkursie Głównym - poznamy podczas sobotniej gali.

Na tytuł szansę ma 16 tytułów, w tym "Eter" Krzysztofa Zanussiego, "Dziura w głowie" Piotra Subbotko, "Autsajder" Adama Sikory, "Twarz" Małgorzaty Szumowskiej, "Jak pies z kotem" Janusza Kondratiuka, "Pewnego razu w listopadzie" Andrzeja Jakimowskiego, "Ułaskawienie" Jana Jakuba Kolskiego, "Juliusz" Aleksandra Pietrzaka, "Krew Boga" Bartosza Konopki, "Wilkołak" Adriana Panka, "Kamerdyner" Filipa Bajona i "Zabawa, zabawa" Kingi Dębskiej.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl