W Sejmie robi się gorąco! Jest wniosek o zamknięcie dyskusji. Totalni próbują przekrzykiwać

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W związku z wprowadzeniem do porządku obrad zgłoszonego w trybie pilnym projektu nowelizacji ustawy o IPN w szeregach „totalnej opozycji” zapanowało ogromne poruszenie. W trakcie dyskusji nad projektem z ław poselskich słychać było krzyki. W końcu poseł Marek Suski złożył wniosek formalny o zamknięcie dyskusji nad projektem nowelizacji ustawy o IPN i niezwłoczne przejście do głosowania.

Jak już informowaliśmy, w Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o IPN. Celem nowelizacji jest uchylenie przepisów dotyczących odpowiedzialności karnej. Zgodnie z uzasadnieniem rządowego projektu efektywniejszym sposobem ochrony dobrego imienia Polski, biorąc pod uwagę cel ustawy, będzie wykorzystanie narzędzi cywilnoprawnych.

W związku z wnioskiem o przyjęcie projektu w trybie pilnym, Sejm zajmuje się nowelizacją podczas 65. posiedzenia. Tempo prac nie spodobało się przedstawicielom „totalnej opozycji”. W związku z tym Kancelaria Sejmu postanowiła przypomnieć posłom, na czym polegają poszczególne tryby procedowania projektów ustaw:

 Wobec coraz bardziej napiętej atmosfery na sali obrad, poseł PiS Marek Suski złożył w trakcie środowych obrad Sejmu wniosek formalny o zamknięcie dyskusji nad projektem nowelizacji ustawy o IPN i niezwłoczne przejście do głosowania.

Wcześniej w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu zmian w noweli ustawy o IPN, zakładającego odejście od przepisów karnych. Projekt uchyla art. 55a, który grozi m.in. więzieniem za przypisywanie Polakom odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, sejm.gov.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zakrywają plakaty Kacpra Płażyńskiego i atakują premiera Morawieckiego! Mamy OŚWIADCZENIE

Kacper Płażyński / Fotomag/Gazeta Polska

  

Plakaty Kacpra Płażyńskiego, kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska są na mieście zakrywane innymi afiszami. - To brzydkie zachowanie, które nie ma nic wspólnego z cywilizowanym prowadzeniem dialogu z mieszkańcami - ocenił dla portalu niezalezna.pl Kacper Płażyński. Okazuje się zaklejanie plakatów kandydatów ZP to zorganizowana akcja.

Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, na plakaty Kacpra Płażyńskiego naklejane są plakaty oczerniające premiera Mateusza Morawieckiego.

Liczę, że to wybryk wandali, a nie zorganizowane działania któregoś z naszych konkurentów. My robimy swoje, wciąż rozmawiamy z gdańszczanami i przekonujemy mieszkańców do naszego programu. Liczymy na wyborczą mobilizację i dobry wynik w niedzielę

- ocenił dla niezalezna.pl kandydat Zjednoczonej Prawicy na fotel prezydenta Gdańska.

Najprawdopodobniej, jest to zorganizowana akcja, mająca na celu nie tylko oczernienie premiera, ale też zakrywanie plakatów wyborczych kandydatów ZP.

Komitet Obrony Demokracji na swoim oficjalnym profilu na Twitterze publikuje takie zdjęcia:

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl