W Sejmie robi się gorąco! Jest wniosek o zamknięcie dyskusji. Totalni próbują przekrzykiwać

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W związku z wprowadzeniem do porządku obrad zgłoszonego w trybie pilnym projektu nowelizacji ustawy o IPN w szeregach „totalnej opozycji” zapanowało ogromne poruszenie. W trakcie dyskusji nad projektem z ław poselskich słychać było krzyki. W końcu poseł Marek Suski złożył wniosek formalny o zamknięcie dyskusji nad projektem nowelizacji ustawy o IPN i niezwłoczne przejście do głosowania.

Jak już informowaliśmy, w Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o IPN. Celem nowelizacji jest uchylenie przepisów dotyczących odpowiedzialności karnej. Zgodnie z uzasadnieniem rządowego projektu efektywniejszym sposobem ochrony dobrego imienia Polski, biorąc pod uwagę cel ustawy, będzie wykorzystanie narzędzi cywilnoprawnych.

W związku z wnioskiem o przyjęcie projektu w trybie pilnym, Sejm zajmuje się nowelizacją podczas 65. posiedzenia. Tempo prac nie spodobało się przedstawicielom „totalnej opozycji”. W związku z tym Kancelaria Sejmu postanowiła przypomnieć posłom, na czym polegają poszczególne tryby procedowania projektów ustaw:

 Wobec coraz bardziej napiętej atmosfery na sali obrad, poseł PiS Marek Suski złożył w trakcie środowych obrad Sejmu wniosek formalny o zamknięcie dyskusji nad projektem nowelizacji ustawy o IPN i niezwłoczne przejście do głosowania.

Wcześniej w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu zmian w noweli ustawy o IPN, zakładającego odejście od przepisów karnych. Projekt uchyla art. 55a, który grozi m.in. więzieniem za przypisywanie Polakom odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, sejm.gov.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemiec z polskim obywatelstwem skazany za terroryzm. Miał problemy psychiczne

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Jordi Bernabeu Farrús/CC BY-SA 2.0

  

W lutym bieżącego roku w prowincji Helmand na południu Afganistanu zatrzymano niemieckiego taliba, z polskim obywatelstwem. Dzisiaj Wyższy Sąd Krajowy w Duesseldorfie skazał Thomasa K. za działalność terrorystyczną na sześć lat więzienia.

Thomas K. wyjechał w 2012 roku do Afganistanu i przyłączył się do talibów. Wcześniej był już obserwowany przez niemieckie służby ze względu na sympatię okazywaną dżihadystom. Podejrzewano, że mógł on brać udział w zamachach na placówki Bundeswehry w Afganistanie.

Oskarżony przyznał się do winy, zeznał również, że cierpi z powodu silnych problemów psychicznych.

Z tego powodu przebywał wcześniej na oddziale psychiatrycznym oraz już w wieku 25 lat został rencistą. Mimo to biegły psychiatra uznał, że Niemiec jest zdolny ponieść całkowitą odpowiedzialność karną

- czytamy w dw.com. 

Początkowo postawiono mu zarzut próby zabójstwa, ale, sąd uznał, że nie jest za nie odpowiedzialny.

Thomas K. urodził się w Polsce, a wychowywał sie w okolicach Worms w Nadrenii-Palatynacie. 

 

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dw.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl