Udało się! Radni Jersey City wsparli Polonię - choć obrady były burzliwe

/ By Eleanor Lang - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=29564924

  

Dziś w nocy rada miejska w Jersey City przegłosowała przeniesienie Pomnika Katyńskiego w nowe miejsce – poinformował jako pierwszy portal niezalezna.pl. – Obrady były burzliwe. Pojawiły się osoby, które chciały „zaistnieć”, a niekoniecznie zależało im na pozytywnym rozwiązaniu sprawy. Najważniejsze jednak, że finał jest bardzo pozytywny dla polskiej strony – powiedział nam Maciej Rusiński, przewodniczący Klubu „Gazety Polskiej” w Nowym Jorku.

W dziewięcioosobowej Radzie Miejskiej Jersey City trwała debata o dalszych losach Pomnika Katyńskiego w związku z planami przeniesienia monumentu z placu Exchange. Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, stosunkiem głosów 6:3 przyjęto decyzję o zmianie lokalizacji. Od tej chwili będzie to KATYŃ MEMORIAL SQUARE.

Posiedzenie Rady Miejskiej Jersey City było wyjątkowo burzliwe. Trwało od 6 wieczorem do 2:30 nad ranem. Całość zakończyła się sukcesem, jednak nie obyło się bez przeszkód. Dowiedzieliśmy się, że adwokat Sławomir Platta wielokrotnie próbował przerywać obrady.

Radny, który przewodniczył obradom, kilka razy zwracał uwagę Sławomirowi Platcie, że stosuje obstrukcje. Uważamy, że Platcie chodziło tylko o efekt medialny

– tłumaczy portalowi niezalezna.pl M. Rusiński.

CZYTAJ WIĘCEJ: Pojawiły się kłamstwa o miejscu, w którym stanie pomnik. Polonia demaskuje manipulacje

Posiedzenie Rady zakończyło się przegłosowaniem ordynacji. Pomnik pozostaje na nadbrzeżu rzeki Hudson, zostanie jedynie przesunięty o 60 metrów od miejsca, gdzie znajduje się obecnie.

Przyjęto sugestię adwokata Komitetu Pomnika Katyńskiego, by dzierżawa nie była ustanowiona na 99 lat, tylko „na wieczność”. Koszt całej operacji przeniesienia ponosi strona amerykańska, natomiast prawo do zarządzania tym terenem zostaje przekazane stronie Polskiej, czego w poprzednim porozumieniu nie było.

CZYTAJ WIĘCEJ: Pomnik Katyński stanie w nowym miejscu. „Wszystkie organizacje polonijne są zadowolone”

Szczegóły dotyczące projektu parku będą jeszcze dopracowywane

– podaje nam Maciej Rusiński.

Jak mówi nasz rozmówca porozumienie jest sukcesem, ponieważ wcześniej wszystkie karty prawne były po stronie miasta, teraz za zarządzanie tym terenem będzie odpowiadała strona polska.

Cała sprawa została pozytywnie zakończona

– dodaje szef Klubu „GP” w Nowym Jorku.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zachodnia Europa „odpływa”. Już się nie kryje z chęcią podziału na swoich i obcych w UE

/ klimkin

  

Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde poparła dzisiaj w Luksemburgu koncepcję odrębnego budżetu dla strefy euro. Zarekomendowała też budowanie w unii monetarnej fiskalnych buforów na czasy kryzysu. To pokłosie wczorajszej decyzji Angeli Merkel.

Jak pisała „Gazeta Polska Codziennie”, Angela Merkel zgodziła się w środę na powołanie osobnego budżetu strefy euro, ale jej plan jest dużo mniej ambitny niż ten, który zakładał prezydent Francji Emmanuel Macron. Dla obojga przywódców debata o przyszłości strefy euro jest próbą ucieczki do przodu przed problemami, którymi stawiają czoła w polityce wewnętrznej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ślamazarny start Europy dwóch prędkości

Według Macrona osobne finanse strefy euro mają być budżetem z prawdziwego zdarzenia, posiadającym dochody i wydatki, który mógłby działać już od 2021 r. Pod koniec roku ministrowie państw strefy mieliby się zająć ustaleniem źródeł finansowania nowego budżetu. Macron stwierdził, że budżet może się wiązać z pewną formą „zarządzania”, co mogłoby oznaczać obstawanie przy projekcie powołania osobnego ministra finansów dla krajów strefy. Prezydent Francji dodał też, że wysokości budżetu jeszcze nie ustalono, aby „pozostawić miejsce na negocjacje z innymi krajami (strefy) euro”.

Pomysł obu polityków na podzielenie Europy na swoich i obcych wsparła dziś szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde, która brała udział w spotkaniu ministrów finansów państw strefy euro. Docelowo to grono, w poszerzonym do 27 państw formacie, ma rozmawiać o reformach, zmierzających do pogłębienia unii gospodarczo-walutowej. Gorącym tematem są francusko-niemieckie uzgodnienia, dotyczące powołania odrębnego budżetu dla eurolandu.

Zdaniem szefowej MFW obszarowi wspólnej waluty potrzebne są trzy minimalne bloki reform, aby ją wzmocnić. Dotyczą one unii rynków kapitałowych, dokończenia unii bankowej, w tym wprowadzenia wspólnego systemu gwarantowania depozytów, oraz budżetu dla strefy euro.

Lagarde argumentowała, że integracja rynków kapitałowych dałaby lepszy dostęp do finansowania, zwłaszcza dla małych i średnich przedsiębiorstw, z kolei budżet eurolandu pomógłby krajom "19" radzić sobie z zewnętrznymi kryzysami. MFW uważa, że każde państwo strefy euro powinno wyłożyć na rzecz wspólnego budżetu 0,35 proc. swojego PKB, aby zbudować dla nich bufor finansowy na czarną godzinę.

Szefowa Funduszu zapowiedziała, że najbliższa prognoza ekonomiczna kierowanej przez nią instytucji nieco obniży prognozy wzrostu gospodarczego strefy euro. Zastrzegła, że euroland jest wciąż w dobrym miejscu, bo wzrost, który sprzyja powstawaniu miejsc pracy pozostaje silny.

Ale widzimy znaki, że ta sytuacja osiągnęła swój szczyt. To naturalne dla dojrzałego ożywienia, że spowalnia

- zastrzegła podczas spotkania z reporterami.

Wymieniając ryzyka dla eurolandu na pierwszy miejscu wskazała napięcia handlowe, które są konsekwencją podniesienie taryf na stal i aluminium przez Stany Zjednoczone.

Bezpośredni wpływ takich taryf jest minimalny, ale wpływ na kontynent i ryzyka eskalacji są znaczne

- dodała Lagarde. Wyjaśniła, że klimat niepewności pogarszają też sankcje na Rosję i Iran.

Innym ryzykiem dla gospodarki eurozony jest według MFW brak postępu w negocjacjach dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Fundusz zwraca też uwagę, że niekorzystna może być szybka reakcja rynków na działania, które uznają one za luzowanie fiskalne lub odwracanie reform w niektórych dużych krajach strefy euro.

Lagarde wymieniła też kilka rekomendacji dla "19", na pierwszym miejscu stawiając konieczność obudowy pewnego bezpieczeństwa dotyczącego zdolności do zaciągania długu przy jednoczesnym zachowaniu pewnych rezerw w tych krajach, które je utraciły.

Jak świeci słońce, odbudowuje się dach. Kraje, które mają wysoki dług w relacji do PKB, naprawdę powinny skupić się na odbudowie przestrzeni fiskalnej tak, żeby gdy przyjdzie następny kryzys, miały odpowiednią odporność

- podkreśliła.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl