Znany ekonomista zarejestrowany jako tajny współpracownik SB? Mamy jego komentarz

/ Zrzut ekranu z youtube.com/TV Republika

  

Nie chciałbym tego komentować, bo nie widziałem tych materiałów. Dzisiaj o każdym można napisać cokolwiek. Miło mi, że ktoś "dał zlecenie" panu Piotrowi Nisztorowi na mnie. W 1987 roku miałem około 22 lat, więc byłem wtedy dosyć młody. Nie chciałbym się negatywnie wypowiadać na temat kogokolwiek, bo niedobrze jest mówić o ludziach źle – powiedział portalowi Niezalezna.pl Sławomir Horbaczewski.

Z dokumentów opublikowanych na Twitterze przez Piotra Nisztora wynika, że znany ekonomista Sławomir Horbaczewski był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB o ps. Andrzej. Miał zostać pozyskany w 1987 roku.

Nie chciałbym tego komentować, bo nie widziałem tych materiałów. Dzisiaj o każdym można napisać cokolwiek. Miło mi, że ktoś "dał zlecenie" panu Piotrowi Nisztorowi na mnie. W 1987 roku miałem około 22 lat, więc byłem wtedy dosyć młody. Nie chciałbym się negatywnie wypowiadać na temat kogokolwiek, bo niedobrze jest mówić o ludziach źle

– powiedział Niezalezna.pl Sławomir Horbaczewski.

W ocenie ekonomisty - "to znaczy, że dla kogoś jestem zagrożeniem, a pan Piotr Nisztor podjął się tego zlecenia".

Dziwi mnie to, a wręcz byłem zaskoczony, że pan Piotr Nisztor nie wspomniał o mnie w swojej wydanej niedawno książce o historii polskiej bankowości. W tej książce nawet o mnie nie wspomniał, a ja byłem szalenie ważną postacią w Banku Handlowym, to musi być jakaś nagła sprawa. W tej książce napisane jest m.in., że dyrektor centrum operacji kapitałowych, było napisane, że odszedłem w związku z prywatyzacją banku, ale nie było wspomniane moje nazwisko

– dodał.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Czechy mówią „nie” propozycji budżetu UE

/ rendo79/freeimages.com

  

– Projekt budżetu Unii Europejskiej jest dla Czech nie do przyjęcia – poinformował premier tego kraju, Andrej Babisz. Jego zdaniem przyszły budżet jest równie niedoskonały, co obecny, bo większości funduszy przeznaczonych na programy socjalne nie sposób wykorzystać.

UE narzuciła Republice Czeskiej programy na lata 2014–2020, w których znaczna część funduszy przeznaczona jest na sferę socjalną i nie sposób ich wykorzystać. Propozycja (nowego) budżetu jest dla nas po prostu nie do przyjęcia. Bruksela znowu stara się przeforsować swoje wyobrażenia, a my potrzebujemy środków na inwestycje. Dlatego nakreślamy potrzeby inwestycyjne i chcemy negocjować, aby w okresie od 2021 roku znalazły się środki, które nie zmarnowałyby się na różne szkolenia, kursy doszkalające itp. – poinformował premier Czech.

Szef czeskiego rządu podał przykład ministerstwa pracy i spraw społecznych, które w obecnym budżecie ma wydzielone z funduszy europejskich ponad 2 mld euro, a zdaniem premiera te środki są bardziej potrzebne na inwestycje w służbę zdrowia i edukację.

Będziemy chcieli wykorzystać środki z ministerstw pracy i spraw społecznych oraz oświaty, młodzieży i sportu z czeskiego budżetu, a te europejskie powinny być skierowane na inwestycje, tak aby były namacalne i żebyśmy wiedzieli, gdzie się znajdują – powiedział Babisz.

O większe środki na finansowanie inwestycji apelowali do premiera działacze samorządowi z Pardubic. Podkreślali, że potrzebne są obwodnice w kilku miastach regionu oraz inwestycje w służbę zdrowia. Te wydatki dla nas oznaczają konieczność zadłużenia się - powiedział wojewoda kraju pardubickiego Martin Netolicki.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl