KE znów przeciw Polsce. Tym razem na wokandzie sprawa przymusowej relokacji

Gmach Komisji Europejskiej / pixabay.com/CC0/Jai79

redakcja

Kontakt z autorem

Komisja Europejska skierowała do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawę przeciwko Polsce, Węgrom i Czechom w związku z niewykonaniem przez te kraje decyzji o przymusowej relokacji uchodźców. Sama Unia we wrześniu 2017 r. uznała system relokacji za niezbyt udany i zrezygnowała z niego.

- Komisja wszczęła przeciwko Republice Czeskiej, Węgrom i Polsce postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. Odpowiedzi udzielone przez te trzy państwa członkowskie nie zostały uznane za zadowalające i Komisja postanowiła przejść do następnego etapu postępowania

 - przekazała w komunikacie KE.

Postanowienie o relokacji do 120 tys. uchodźców zostało przyjęte we wrześniu 2015 roku przez Radę UE, w której uczestniczyli unijni ministrowie spraw wewnętrznych. W przypadku tej decyzji zastosowano głosowanie większością głosów. Przeciwko kwotowemu rozmieszczeniu uchodźców były Czechy, Słowacja, Rumunia oraz Węgry. Polska odmówiła, podobnie jak Węgry, przyjmowania w ramach tej decyzji uchodźców. Czechy przyjęły bardzo niewielką liczbę.

Ze zobowiązania podjętego w 2015 r. przez dwa lata obowiązywania systemu kwotowej relokacji całkowicie wywiązał się tylko jeden unijny kraj - Malta. 

Frans Timmermans, wiceszef KE, przekonywał dziś, że kraje te wciąż mają możliwość do "wykazania się" solidarnością, "bo we Włoszech i Grecji nadal są uchodźcy", którzy kwalifikują się do przeniesienia.

- Mamy nadzieję, że wciąż możemy znaleźć wyjście poprzez aktywny udział tych trzech krajów w relokacji

 - powiedział Timmermans na konferencji prasowej w Brukseli.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
"Bogu dzięki, że nie kupiliśmy…

"Bogu dzięki, że nie kupiliśmy…

Tragiczny wypadek na Pomorzu. Dwie osoby nie…

Tragiczny wypadek na Pomorzu. Dwie osoby nie…

Abp Jędraszewski: W tej sprawie Kościół…

Abp Jędraszewski: W tej sprawie Kościół…

Holandia: Wzrósł bilans ofiar po ataku…

Holandia: Wzrósł bilans ofiar po ataku…

Atak na Ośrodek Kultury Muzułmańskiej w…

Atak na Ośrodek Kultury Muzułmańskiej w…

Ostra debata na temat rozmieszczenia uchodźców w krajach UE. Ostatecznie sprawę rozstrzygnie głosowanie?

/ twitter.com/V4 Report

Po kilkugodzinnej dyskusji na szczycie przywódcy UE są nadal podzieleni w kwestii podejścia do migracji. List Donalda Tuska, w którym szef Rady Europejskiej sugeruje rezygnację z koncepcji stałego rozdzielnika uchodźców rozwścieczył Angelę Merkel. Kanclerz Niemiec broniła wczoraj zaciekle kwotowego systemu rozdziału uchodźców. Szef KE Jean-Claude Juncker zasugerował, że jeśli nie będzie jednomyślności w tej sprawie, to możliwe jest głosowanie większościowe.

Po północy z czwartku na piątek w Brukseli zakończyła się dyskusja przywódców unijnych na temat reformy prawa azylowego w UE. Rozmowa o migracji, która dzieli unijnych przywódców, rozpoczęła się w czasie kolacji po tym, gdy unijni liderzy dość szybko zaakceptowali przedłużenie sankcji gospodarczych nałożonych na Rosję.

- Podział wśród unijnych krajów jeśli chodzi o migrację ciągle istnieje, na Wschód i Zachód - powiedział dziennikarzom wysoki rangą urzędnik Rady Europejskiej.

Dyskusja odbyła się kilka dni po tym, gdy kontrowersje wywołał list, który do unijnych przywódców wysłał szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Zasugerował bowiem rezygnację z koncepcji stałego rozdzielnika uchodźców. Wskazał jednocześnie, że relokacja uchodźców okazała się projektem nieskutecznym i dzielącym Unię Europejską.

Zdania tego nie podzielają kraje frontowe i te, które przyjęły największą liczbę uchodźców. Koncepcja Tuska zirytowała kanclerz Niemiec Angelę Merkel. Według relacji dyplomatów, miała ona w czwartek ostre wystąpienie, w którym broniła kwotowego systemu rozdziału uchodźców.

Czwartkowa dyskusja w gronie przywódców nie była jednak tak ostra, jak wcześniejsze na poziomie przedstawicieli krajów członkowskich. Wysłannicy przywódców europejskich w Brukseli m.in. z Malty czy Grecji, a także Belgii, Holandii, Luksemburgu, Niemiec oraz Szwecji, ostro krytykowali kilka dni temu pomysł szefa RE. 

Inne źródło w instytucjach europejskich poinformowało, że w mocy pozostaje postanowienie, by do czerwca wypracować porozumienie w sprawie systemu azylowego.

Tusk w sowim liście sugerował, że jeśli nie uda się go znaleźć do czerwca przyszłego roku, to on sam zaproponuje swoje rozwiązanie.

Do tej kwestii odniósł się opuszczając szczyt szef KE Jean-Claude Juncker wskazując, że jeśli w kwestii migracji nie będzie jednomyślności i być może niezbędne będzie wprowadzenie głosowania większościowego.

Dyplomaci relacjonowali, że przywódcy zgodzili się, że w następnych wieloletnich ramach finansowych musi być dużo więcej środków na migracje – być może w postaci specjalnego programu.

Reforma unijnej polityki azylowej będzie jednym z głównych tematów rozmów na europejskiej agendzie w ciągu najbliższych miesięcy.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl