Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Kolejny szturm nielegalnych migrantów. Zaostrzono środki bezpieczeństwa

Marokańska policja zatrzymała co najmniej 111 osób, które w sobotę próbowały przedostać się do Ceuty. W Maroku i Ceucie zaostrzono środki bezpieczeństwa po wpisach w serwisach społecznościowych wzywających migrantów do kolejnego masowego sforsowania granicy.

Źródło w marokańskim ministerstwie spraw wewnętrznych poinformowało agencję Reutera, że wśród osób zatrzymanych w sobotę w mieście Al-Funajdik, przy granicy z Ceutą, było 109 migrantów z krajów Afryki Subsaharyjskiej i dwóch obywateli Maroka.

Według agencji prasowej EFE policja w Maroku użyła gazu łzawiącego, aby rozproszyć grupy migrantów zgromadzone na wzgórzach około 3 km od granicy. Reuters napisał o setkach policjantów - z których część była w uniformach do tłumienia zamieszek, a część była ubrana po cywilnemu - wracających ze wzgórz za Al-Funajdik.

EFE i hiszpańska stacja państwowa TVE poinformowały, że MSW Maroka nakazało dziennikarzom tych mediów natychmiastowe opuszczenie Al-Funajdik, nie podając powodu.

W piątek w internecie pojawiły się wpisy namawiające migrantów, by w sobotę podjęli próbę przedostania się z Maroka do Ceuty. W centrum tej kampanii znajdowało się fałszywe twierdzenie, że przejście graniczne na granicy z hiszpańską eksklawą zostanie otwarte, ponieważ w tym dniu w Hiszpanii przypada święto państwowe. Informacja ta była oglądana w internecie miliony razy.

W Ceucie hiszpańscy żołnierze w sobotę pilnowali supermarketów, a policja intensywnie patrolowała główne ulice enklawy. W mieście było spokojniej niż w dniach po próbie przekroczenia granicy z 30-31 lipca.

Po tamtych wydarzeniach rząd Hiszpanii utworzył barierę morską i wysłał ponad 500 dodatkowych policjantów z kontynentalnej części kraju, zwiększając łączną liczbę policjantów w Ceucie do ponad 1,6 tys. MSW w Madrycie podało, że dodatkowe sił pozostaną tam tak długo, jak będzie to konieczne.

Migranci szturmują Ceutę

Przed dwoma tygodniami dziesiątki tysięcy migrantów wdarły się do Ceuty od strony Maroka. Według władz w Madrycie większość z nich została szybko zawrócona, a migranci nie przedostali się ani do kontynentalnej Hiszpanii, ani pozostałych państw strefy Schengen.

Jak powiedział w czwartek szef MSW Hiszpanii Fernando Grande-Marlaska, w Ceucie pozostało około 5 tys. migrantów.

Nadal nie jest znana dokładna liczba ofiar śmiertelnych kryzysu migracyjnego w Ceucie. Pozarządowa organizacja praw człowieka Caminando Fronteras oszacowała ją na 145 osób.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Świat