Ujawniono, dlaczego gen. Pytel został zatrzymany. Były szef SKW usłyszy inny zarzut

/ fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Zatrzymany były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. bryg. rez. Piotr Pytel ma mieć zmieniony zarzut w śledztwie ws. współpracy SKW ze służbą obcego państwa. Poinformował o tym rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński.

Żandarmeria Wojskowa zatrzymała dziś byłego szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. bryg. rez. Piotra Pytla.

Prok. Łapczyński powiedział, że do zatrzymania doszło na polecenie wydziału ds. wojskowych tej prokuratury. Dodał, że zatrzymany ma być przewieziony do prokuratury, gdzie usłyszy zmieniony zarzut w śledztwie, w którym ma już status podejrzanego. Nie podał szczegółów.

W grudniu 2016 r. warszawska prokuratura potwierdziła informacje mediów o zarzutach przekroczenia uprawnień, które postawiła b. szefom Służby Kontrwywiadu Wojskowego – gen. Januszowi N. i jego następcy gen. Piotrowi P. – oraz oficerowi SKW Krzysztofowi D. Grozi im do 3 lat więzienia.

Zarzuty wobec nich polegają na przekroczeniu uprawnień funkcjonariusza publicznego wskutek podjęcia współpracy ze służbą obcego państwa bez zgody prezesa Rady Ministrów, wymaganej przez ustawę o SKW i SWW 
– mówił ówczesny rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Michał Dziekański.

Art. 9 ustęp 2 ustawy o służbach kontrwywiadu i wywiadu wojskowego stanowi, że podjęcie przez szefów obu służb współpracy z „właściwymi organami i służbami innych państw” może nastąpić po uzyskaniu zgody prezesa Rady Ministrów, który przed wyrażeniem zgody zasięga opinii ministra obrony narodowej.

W tym śledztwie w kwietniu tego roku jako świadek zeznawał były premier Donald Tusk.

Już w grudniu 2016 roku na łamach portalu Niezalezna.pl oraz tygodnika „Gazeta Polska” informowaliśmy o sensacyjnych ustaleniach naszych dziennikarzy. Wynikało z nich, że Polski wywiad nielegalnie współpracował z rosyjską FSB.

Ponadto, jak podała „Gazeta Polska”, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotr Pytel oraz dyrektor jego gabinetu Krzysztof Dusza w czasie swojego urzędowania w SKW spotykali się z W.J. – rezydentem rosyjskiego wywiadu w Polsce. Ich kontakty miały miejsce w czasie, gdy Pytel był dyrektorem Zarządu Operacyjnego SKW, a szefem wojskowego kontrwywiadu był gen. Janusz Nosek. Jedno ze spotkań odbyło się we wsi Ułowo, tuż obok granicy z obwodem kaliningradzkim.   

Z nieoficjalnych informacji wynikało, że do kontaktów pomiędzy rosyjskimi służbami specjalnymi a SKW dochodziło od marca 2008 r.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szok! Tak świętują "kibice" we Francji - zniszczone samochody, zdemolowane ulice! Zobacz WIDEO

/ screen z video: https://twitter.com/Seyli_/status/1018592731894091777?s=19

  

To w głowie się nie mieści - tak się świętuje we Francji! Emmanuel Macron wielokrotnie kwestionował praworządność w Polsce, tymczasem nie potrafi zapanować nad bezpieczeństwem w swoim kraju. Po wygranym mundialu Francję opanowały... potężne zamieszki. Krajobraz po bitwie to splądrowane sklepy, zniszczone samochody i zdemolowane ulice.

Francuska policja tej nocy miała co robić. "Kibice" postanowili ubogacić kulturowo świętowanie zwycięstwa w piłkarskich Mistrzostwach Świata. Do tego stopnia, że stróże prawa nie nadążali interweniować w przypadku kolejnych zamieszek. Doszło do nich nie tylko w Paryżu, ale m.in. w Lyonie czy Nicei.

Policja atakowana była płytami chodnikowymi, wybijane były witryny w sklepach. Towar był rozkradany przez szalejących "kibiców". Dla zwykłych Francuzów był to koszmar. Po całonocnych bitwach na ulicach miast, obudzili się oni dziś w zupełnie innej rzeczywistości.

Podobne zamieszki miały miejsce po meczu półfinałowym, w którym Francja pokonała Belgię. Wtedy także fani Trójkolorowych wyszli na ulice, by zdemolować swoje miasta, ukazując tym samym radość ze zwycięstwa.

Tymczasem w Warszawie również pojawili się kibice z Francji, którzy świętowali sukces swojej reprezentacji. W stolicy Polski było oczywiście bezpiecznie i wesoło. Nie ucierpiał żaden samochód, nie było też rannych. Polacy z serdecznością przyjęli cieszących się Francuzów i gratulowali im zwycięstwa w mundialu.

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl