Łapiński: prezydent nie odtajni aneksu WSI. I atakuje szefa SKW

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

- W sprawie aneksu WSI prezydent Andrzej Duda na razie podtrzymuje decyzję śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który nie zdecydował się na ujawnienie aneksu - stwierdził dzisiaj rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński. Zaatakował również szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotra Bączka. O aneksie WSI pisze w najnowszym numerze tygodnik "Gazeta Polska".

"Gazeta Polska" napisała, że szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotr Bączek w czerwcu zwrócił się do prezydenta Andrzeja Dudy o przekazanie aneksu WSI. W jego ocenie, dokument ten powinien zostać ujawniony. Bączek przypomniał, że zgodnie z przepisami "to szef SKW jest dysponentem materiałów do komisji weryfikacyjnej, a także dysponentem wszelkiej dokumentacji, w tym także aneksu".

Fragment tekstu Doroty Kani pod tytułem: "Milczenie prezydenta. Nowe fakty ws. aneksu WSI".

"Służba Kontrwywiadu Wojskowego w czerwcu tego roku zwróciła się do prezydenta Andrzeja Dudy o zwrot do SKW „Raportu o działaniach żołnierzy i pracowników WSI”, który zawiera w sobie tajny aneks. Do dziś SKW nie otrzymała odpowiedzi. „Gazeta Polska” dotarła do korespondencji w tej sprawie."

"Według nieoficjalnych informacji w aneksie znalazły się nieznane wcześniej fakty dotyczące genezy polskiej mafii, w której niezwykle istotną rolę odgrywali żołnierze oraz tajni współpracownicy wojskowych służb specjalnych PRL-u.

W dokumencie opisano także dokładnie kulisy działania fundacji Pro Civili i udział jej członków w różnego rodzaju operacjach finansowych. Przypomnijmy, że jeden z głównych działaczy tej fundacji Piotr P. był we władzach SKOK Wołomin – po postawieniu zarzutów trafił do aresztu. Piotr P. to znajomy Bronisława Komorowskiego, który także jest opisany w tajnym dokumencie w kontekście działań WSI.

Całość w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska", który od dzisiaj jest dostępny w kioskach.

Krzysztof Łapiński pytany dzisiaj w RMF FM, czy aneks WSI zostanie ujawniony, odpowiedział: "To jest decyzja prezydenta. Na razie prezydent podtrzymuje decyzję śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który nie zdecydował się na ujawnienie tego aneksu. Natomiast wypadałoby, żeby szef SKW troszeczkę miarkował się w słowach".

CZYTAJ WIĘCEJ: Narkotyki, mafia, Kolumbia i... WSI - nieznane fakty o "elitach" III RP ujawnia "Koniec Systemu"

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ordynarna „ustawka” Trzaskowskiego! Na ławeczkę zaprosił działacza młodzieżówki PO. WIDEO

/ twitter.com/screenshot

  

Sławomir Neumann, komentując dziś kampanię Rafała Trzaskowskiego powiedział, że "ławeczka jest świetnym pomysłem, to trochę taki konfesjonał, to jest rozmowa jeden na jeden z mieszkańcami, którzy mogą w sposób nieskrępowany powiedzieć o swoich problemach" Tymczasem vloger Dariusz Matecki opublikował na Twitterze film, który zaprzecza deklaracjom Neumanna. Wszystko wskazuje na to, że na spotkaniu Trzaskowskiego z "wyborcami", na stołecznym Wilanowie doszło do ordynarnej ustawki.

Jak twierdzi Neumann, rozmowy z Trzaskowskim na ławeczce są „nieudawane”, bo nie ma na nich pytań zadawanych kandydatom „na kartkach od zaprzyjaźnionych widzów... Na pewno?

Podkreślił, że Rafał Trzaskowski w okresie przed kampanią odbył ponad setkę spotkań z mieszkańcami Warszawy. Dodał, że były to spotkania „w różnym formacie: duże, małe, czy na ławeczce”. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Neumann zalicza niezły odlot! „Wielkich błędów u Rafała Trzaskowskiego nie widzę”. On tak serio?
 

Tymczasem vloger Dariusz Matecki opublikował na Twitterze film, który zaprzecza deklaracjom Neumanna. Na spotkaniu Trzaskowskiego z "wyborcami", na stołecznym Wilanowie doszło do ordynarnej ustawki.

Kiedy kandydat "totalnych" przytaszczył tam swoją ławeczkę, okazało się, że nie ma chętnych do rozmowy. Wówczas Trzaskowski podszedł do młodego chłopaka, który, jak twierdzi Matecki jest działaczem młodzieżówki PO i zaprosił go na Ławeczkę. Kiedy już sobie obaj panowie porozmawiali, młodzi Platformy postanowili pojechać... na spotkanie Patryka Jakiego, żeby robić zadymę.

TO TRZEBA ZOBACZYĆ:

 

Źródło: niezalezna.pl, pap, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl