Google potwierdza brak krzyży na kościołach. A „Wyborcza” tak się starała… Posunęli się do manipulacji

/ twitter.com

Internauci zauważyli, że na trójwymiarowych wizualizacjach kościołów i katedr na mapach Google brakuje krzyży. Sprawę wyśmiał portal „Gazety Wyborczej”. Rzekomo sprawdzili opisywany problem. Rzecz w tym, że najwyraźniej nie wiedzieli co sprawdzać. Do sprawy odniósł się również Piotr Zalewski z Google Polska potwierdzając brak krzyży. – Przepraszamy, wynika to z błędu w naszym automatycznym mechanizmie modelowania budynków 3D – powiedział w rozmowie z WP Tech.

Jak wczoraj zauważyli internauci, mimo że trójwymiarowe modele świątyń są odwzorowywane z dbałością o szczegóły, to nie widać na ich wieżach krzyży, które w rzeczywistości się tam znajdują.

Wiele osób twierdzi, że jest to świadome działanie Google, które w ramach walki z chrześcijaństwem chce stworzyć alternatywną, świecką rzeczywistość.

Piotr Zalewski z Google Polska potwierdził zaistniałą sytuację. Tłumaczył, że to niedopatrzenie ma zostać wyeliminowane.

Przepraszamy, wynika to z błędu w naszym automatycznym mechanizmie modelowania budynków 3D i dotyczy elementów obiektów słabo widocznych na zdjęciach lotniczych. Pracujemy nad rozwiązaniem tego problemu

–  mówił Zalewski dla WP Tech.

Sprawę podjął portal „Gazety Wyborczej”. Chcieli wyśmiać przedstawiany problem.

Tylko czy im wyszło? Otóż nie. Internauci zwracali uwagę na trójwymiarowe wizualizacje kościołów. Gazeta.pl swoją tezę chciała poprzeć zdjęciem ze „Street view” (widok z ulicy). To zupełnie co innego.

Przedstawiamy widok ze „Street view” oraz wizualizację kościoła w modelu trójwymiarowym.

Pracownicy „Wyborczej” w swojej manipulacji posunęli się tak daleko, że cytowali tweeta swojego pracownika piszącego, że „na wieżach Kościoła Mariackiego nie ma krzyża”. Co ciekawe nikt nie wspominał o wieżach kościoła.

Inne obiekty, które wskazywali internauci. Kościół Najświętszego Zbawiciela w Warszawie:

Krzyż Papieski na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie:

Co ciekawe krzyż znikł, lecz jego cień widać nadal. Podobnych przykładów jest mnóstwo.

Problem walki z chrześcijaństwem i tworzenia alternatywnej, świeckiej rzeczywistości występuje również w sporcie. Real Madryt usunął krzyż z logo klubu. Wszystko dla kibiców z Bliskiego Wschodu.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, tech.wp.pl, Google

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szef dyplomacji ujawnił oczekiwania strony izraelskiej. Powiedział też o przyszłości ambasador Izraela

/ fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

- Izrael chciałby gwarancji, że do czasu wydania orzeczenia przez TK ws. nowelizacji ustawy o IPN nikt nie będzie represjonowany za świadectwa historyczne - powiedział szef MSZ Jacek Czaputowicz, pytany kiedy mogłoby dojść do spotkania zespołów ds. dialogu historycznego powołanych w Polsce i Izraelu.

Prezydent Andrzej Duda podpisał i skierował w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego nowelę ustawy o IPN. Nowelizacja wprowadza m.in. przepisy, zgodnie z którymi każdy, kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech.

Nowela wywołała krytykę, przede wszystkim ze strony Izraela. Zgodnie z ustaleniami, które zapadły pod koniec stycznia podczas rozmowy szefa polskiego rządu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem. Podobny zespół miał powstać też w Izraelu.

- Strona izraelska chciałaby pewnych gwarancji dotyczących tego, że w okresie od wejścia w życie nowelizacji ustawy o IPN - to jest 14 dni od opublikowania - do wydania orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny, nikt nie będzie represjonowany za świadectwa historyczne

 - powiedział w poniedziałek Czaputowicz, pytany przez dziennikarzy o to, kiedy oba zespoły mogłyby się spotkać. Dodał, że jest to "kwestia techniczna".

Szef MSZ podkreślił ponadto, że "nie wyobraża sobie" by Polska "ścigała za jakieś wypowiedzi historyczne". Jak mówił, z Izraelem trzeba prowadzić "spokojne rozmowy na tematy wzajemnych relacji". Ocenił, że mają one charakter strategiczny.

Pytany, czy pojawiające się w Izraelu głosy, że ambasador tego kraju w Polsce Anna Azari powinna zostać odwołana, ocenił, że takie rozwiązanie "na pewno nie byłoby dobre, bo podgrzałoby atmosferę".

Zapewnił też, że nowelizacja ustawy o IPN ma służyć "utrwaleniu prawdy o Holokauście, a nie ukrywaniu jego rzeczywistych sporowców"

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl