Miało być postępowo, wyszło żenująco. Linie lotnicze chciały podlizać się lobby LGBT, zaliczyły kompromitującą wpadkę

/ fsHH; pixabay.com / Creative Commons CC0

redakcja

Kontakt z autorem

Holenderskie linie lotnicze KLM Royal Dutch Airlines, wchodzące w skład holdingu Air France-KLM zaliczyły spektakularną wpadkę i stały się pośmiewiskiem internautów na całym świecie. Wszystko za sprawą kampanii reklamowej, która miała być ukłonem w stronę środowisk LGBT w związku z paradą równości w Amsterdamie.

Wszystko zaczęło się od wrzuconej na twitterowy profil linii lotniczych grafiki z hasłem „Nieważne z kim klikasz”. Na zdjęciu przedstawiono pasy bezpieczeństwa w różnych konfiguracjach.

W zamyśle twórców chodziło najprawdopodobniej o to, że zestawione ze sobą różne rodzaje zapięć pasów tzw. męskie i żeńskie miały symbolizować zarówno środowiska hetero- oraz homoseksualne.

Jednak już rzut oka na zestawienie połączeń pasów w konfiguracji końcówki: męska-męska oraz damska-damska wystarczy, aby stwierdzić, że pasy bezpieczeństwa w takim zestawieniu nie mają najmniejszych szans na zapięcie.

Internauci szybko zwrócili uwagę, że jedynie reprezentujące model heteroseksualny połączenie pasów bezpieczeństwa umożliwia ich zapięcie i gwarantuje bezpieczeństwo.

Przypomniano również, że pomysł został obśmiany już dawno temu w popularnej kreskówce „Beavis and Butthead”:

I tak właśnie idąc za głosem poprawności politycznej i podszeptami lobby LGBT linie lotnicze w rzeczywistości osiągnęły odwrotny od zamierzonego skutek i przyczyniły się znacząco do ośmieszenia całej parady równości w Amsterdamie.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Rycerze Kolumba zbierają makulaturę, by…

Rycerze Kolumba zbierają makulaturę, by…

Chiny powiększają flotę na Morzu…

Chiny powiększają flotę na Morzu…

"Oddajemy hołd tym, których fakt…

"Oddajemy hołd tym, których fakt…

Próbowali samodzielnie rozbroić niewybuch.…

Próbowali samodzielnie rozbroić niewybuch.…

Kolejna artystka oskarża Polańskiego o…

Kolejna artystka oskarża Polańskiego o…

Znany spec od wizerunku politycznego zatrzymany. Miał rozpowszechniać dziecięcą pornografię

/ TVP Info/print screen

– Zarzuty rozpowszechniania pornografii z udziałem małoletniego postawiła w niedzielę Piotrowi T. prokuratura – dowiedziała się Polska Agencja Prasowa. Według mediów, chodzi o znanego specjalistę od budowania wizerunku i doradcę polityków.

Piotra T. zatrzymała w sobotę w tej sprawie policja. O zatrzymaniu T. poinformowało jako pierwsze Radio ZET.

Policja na zlecenie prokuratury zatrzymała mężczyznę podejrzanego o posiadanie i rozpowszechnianie treści pornograficznych z udziałem małoletniego i prezentowaniem przemocy
powiedziała Ewa Sitkiewicz z sekcji prasowo-informacyjnej Wydziału Komunikacji Społecznej Komendy Stołecznej Policji.

Czynności z zatrzymanym prowadzi w ramach śledztwa Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ
podała. Rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prokurator Marcin Saduś powiedział, że Piotr T. został zatrzymany w sobotę przez policję na zlecenie Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ w wyniku śledztwa prowadzonego od 2015 r.

Śledztwo dotyczy posiadania treści pornograficznych z udziałem osób małoletnich.

W niedzielę prokurator przedstawił Piotrowi T. zarzut przestępstwa (...) polegającego na posiadaniu i rozpowszechnianiu treści pornograficznych z udziałem małoletniego
powiedział.

Po zakończeniu czynności śledczych z podejrzanym, zostaną podjęte decyzje co do zastosowania i rodzaju środka zapobiegawczego. To wszystko, co mogę powiedzieć na tym etapie trwających jeszcze czynności
stwierdził prokurator.

W czerwcu 2015 r. w ramach policyjnej akcji przeciw pornografii dziecięcej przeszukano mieszkania 34 osób, m.in. T. Zabezpieczono m.in. jego komputer i telefon. Sam mówił później w mediach, że nie ma z pornografią dziecięcą nic wspólnego.

Musiałbym być zboczeńcem, żeby mieć coś takiego u siebie. I kompletnym idiotą. Albo mi ktoś coś podrzucił, albo próbował podrzucić. W ostatnim czasie włamano mi się na internetowe konto. Przysyłano SMS-y z groźbami i hasłami: ty pedofilu. Zgłaszałem sprawę policji, ale sprawców nie znaleziono
mówił "Super Expressowi" w 2015 r.

Za przestępstwo rozpowszechniania treści pornograficznych z udziałem małoletniego grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia, a za utrwalanie treści pornograficznych z udziałem małoletniego poniżej 15 lat, podlega karze od roku do 10 lat więzienia.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl