Z podpisu pod zdjęciem wynika, że w rocznicę katastrofy smoleńskiej przyszły poseł bawił się w strzelanie do Lecha Kaczyńskiego, bo to właśnie on został zaatakowany podczas "incydentu gruzińskiego" w 2008 r.
To samo zdjęcie Rozenek umieścił na Facebooku. Tam do opisu pod zdjęciem dodał zdanie: "W naszym scenariuszu gruzińsko-polska ochrona prezydenta poległa z kretesem :)"
