Nadanie statusu pokrzywdzonych Tuskowi oraz Marcie i Jarosławowi Kaczyńskim (a także ich pełnomocnikom) oznacza, że w śledztwie dotyczącym ewentualnych nieprawidłowości przy organizacji lotów do Smoleńska 7 i 10 kwietnia 2010 roku, zyskali oni dodatkowe prawa. Od dziś mogą nie tylko przeglądać akta śledztwa (prokuratorzy pozwalali na to już wcześniej), ale także uczestniczyć w czynnościach prokuratorskich, składać wnioski dowodowe, zaskarżać decyzje i - podczas ewentualnego procesu - wystąpić w charakterze oskarżycieli posiłkowych.
Jak podał portal tvn24.pl, z pism o nadaniu statusu pokrzywdzonych, które strony postępowania otrzymały w poniedziałek wynika, że "przeprowadzone w ostatnim czasie czynności procesowe" pozwoliły na ustalenie, iż podczas przygotowywania wizyt 7 i 10 kwietnia 2010 r. "mogło dojść, poza ewentualnym naruszeniem interesu publicznego, również do naruszenia lub zagrożenia interesu prywatnego" premiera oraz ówczesnej pary prezydenckiej.