Autobus z Donaldem Tuskiem, który ma jeździć po całej Polsce i agitować za Platformą, zajechał dziś do Chełmży (woj. kujawsko-pomorskie). Na rynku tego miasteczka czekała spora grupa osób - nie byli to jednak tylko zagorzali zwolennicy PO, lecz także kibice trzymający takie transparenty jak "Niespełnione rządu obietnice. Temat zastępczy - kibice". Młodzi ludzie skandowali też m.in. "Donald matole, twój rząd obalą kibole".
Jak czytamy na portalu wpolityce.pl: Okrzyki nie speszyły jednak premiera, który jak zwykle został natychmiast otoczony dużą grupą ludzi - młodych i starych, którzy chcieli spotkać się z szefem rządu i porozmawiać. A i kibice nie zachowywali się agresywnie - gdy premier obok nich przechodził, po prostu ustąpili miejsca ze swoimi transparentami.