Mały Charlie zmarł w hospicjum

print screen youtube.com

krs

Kontakt z autorem

Rodzice 11-miesięcznego chłopca Charliego Garda, którego ostatnie dni życia śledziła cała Wielka Brytania, poinformowali dziś, że ich nieuleczalnie chory syn zmarł w hospicjum.

„Nasz mały piękny chłopiec odszedł. Jesteśmy z Ciebie dumni Charlie” - napisali w przekazanym przez rzecznika komunikacie rodzice chłopca, Connie Yates i Chris Gard. Dziecko zmarło tydzień przed swoimi pierwszymi urodzinami.

Po wielomiesięcznej walce w sądach w czwartek wieczorem brytyjski sędzia zatwierdził przedstawione przez szpital plany przetransportowania 11-miesięcznego Charliego do hospicjum, w którym odłączona została aparatura podtrzymująca jego życie.

Decyzja sędziego skończyła spór między rodziną a szpitalem dziecięcym Great Ormond Street Hospital (GOSH) o to, gdzie i w jaki sposób należało opiekować się cierpiącym na nieuleczalną chorobę dzieckiem.

Chłopiec cierpiał na niezwykle rzadkie schorzenie genetyczne, które powoduje stopniowe niszczenie mózgu i mięśni, a także wielopoziomowe zaburzenia układu odpornościowego, które nie pozwalają na samodzielne funkcjonowanie organizmu bez wyspecjalizowanej opieki medycznej. Dziecko nie było w stanie ruszać rękoma ani nogami, nie widziało, nie słyszało i nie oddychało samodzielnie.

W ostatnich tygodniach Connie Yates i Chris Gard walczyli o prawo przewiezienia Charliego do USA i poddania go eksperymentalnej metodzie leczenia. Rodzice uzbierali w tym celu gotówkę z nadwyżką - na ten krok nie zgodziła się jednak brytyjska, a także brukselska biurokracja. Ostateczne zapadło orzeczenie o zakazie leczenia dziecka.

Sprawa Charliego Garda wzbudziła ogromne emocje na całym świecie. Swoją pomoc oferowali m.in. papież Franciszek i prezydent USA Donald Trump.
 
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Aresztowano zabójcę brytyjskiej dyplomatki

Aresztowano zabójcę brytyjskiej dyplomatki

Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do…

Betlejemskie Światło Pokoju dotarło do…

CBŚP uderza w gang pseudokibiców

CBŚP uderza w gang pseudokibiców

Gigantyczne pieniądze na rozbudowę…

Gigantyczne pieniądze na rozbudowę…

Da się? Da się! Świąteczna…

Da się? Da się! Świąteczna…

Aresztowano zabójcę brytyjskiej dyplomatki

Rebecca Dykes / twitter.com/alancaceres5

Libańskie służby bezpieczeństwa aresztowały taksówkarza podejrzanego o zabójstwo dyplomatki z ambasady Wielkiej Brytanii w Bejrucie - informuje dziś Reuters. Brytyjkę znaleziono martwą w sobotę. Zabójstwo miało najprawdopodobniej podłoże kryminalne.

Według doniesień libańskiej policji aresztowany przyznał się do winy.

Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że Rebecca Dykes została zamordowana wyłącznie z pobudek przestępczych.

Zwłoki kobiety znaleziono w sobotę wieczorem przy autostradzie, na północ od Bejrutu. Kobieta najprawdopodobniej została uduszona.

Cała ambasada jest w wielkim szoku, ubolewamy z powodu tej informacji

- oświadczył ambasador Wielkiej Brytanii w Libanie Hugo Shorter.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl