​Dzielna babcia. Złapała oszusta

wojciech wolak freeimages.com

„Mam nadzieję, że w razie potrzeby każdy będzie umiał zachować się tak jak Pani” – napisał szef MSWiA w liście do 82-letniej mieszkanki Gliwic, która wciągnęła w pułapkę oszusta działającego „metodą na policjanta”.
 
List od ministra wręczyli odważnej gliwiczance policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach, wśród nich funkcjonariusze, którzy zatrzymali fałszywego policjanta pod jej domem.
 
Przestępca zadzwonił do 82-latki informując, że jej córka popełniła poważne przestępstwo i grozi jej kara więzienia. Zaproponował, że za 130 tys. zł „zapomni o sprawie”. Niedoszła ofiara okazała się jednak sprytniejsza od oszusta. Negocjowała kwotę do 100 tys. zł, po czym poprosiła o czas na zebranie tej sumy. Natychmiast skontaktowała się z córką, aby potwierdzić, że historia o przestępstwie jest fałszywa. Następnie powiadomiła policję i umówiła się z oszustem na przekazanie pieniędzy. Funkcjonariusze aresztowali 64-letniego mężczyznę, kiedy tylko ten pojawił się na miejscu.
 
„Nie waham się powiedzieć, że jestem pod wrażeniem Pani postępowania” – napisał minister Błaszczak do 82-latki. – „Pomagając ująć tego człowieka nie tylko uniknęła Pani oszustwa, ale też stała się Pani przykładem do naśladowania dla wszystkich, którzy mogą mieć nieszczęście znalezienia się w podobnej sytuacji”.
 
Ofiarą oszustw dokonywanych „metodą na policjanta” lub „metodą na wnuczka” padają przede wszystkim osoby starsze. Przestępcy podają się za funkcjonariuszy lub członków rodziny, próbując namówić rozmówcę do przekazania pieniędzy.
 
Źródło: mswia.gov.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Burza po słowach Piechocińskiego. Wojska Obrony Terytorialnej żądają przeprosin. W internecie wrze

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Były wicepremier w rządzie PO-PSL Janusz Piechociński wykorzystał materiał TVN dotyczący stowarzyszenia „Duma i Nowoczesność” do ataku na... Wojska Obrony Terytorialnej. Na reakcję Terytorialsów nie trzeba było długo czekać. W internecie zawrzało.

Piechociński na antenie TOK FM przekonywał, że przeraża go wizja, w której do Wojsk Obrony Terytorialnej mogą wstępować osoby o radykalnych poglądach.

 - Wyobraźmy sobie, że z tak rozumianych pobudek patriotycznych, radykałowie i jest mi obojętne czy z prawej czy lewej strony, zapisują się do Wojsk Obrony Terytorialnej, mają karabiny, po godzinach czczą Adolfa Hitlera, a w soboty i niedziele za 500 zł trenują w przygotowaniach do walki z „zielonymi ludzikami. Jeżeli różni ludzie mogą się zgłaszać, to może pojawić się i tak sygnał  - mówił Piechociński.


Na reakcję Wojsk Obrony Terytorialnej nie trzeba było długo czekać. Terytorialsi na swoim oficjalnym profilu na Twitterze zażądali od Piechocińskiego przeprosin.

- Stanowczo sprzeciwiamy się słowom posła Piechocińskiego, jakie padły na antenie TOK FM, w których sugerował on, że Terytorialsi czczą zbrodniarzy wojennych, liderów systemów totalitarnych.  Wyrażamy głęboką dezaprobatę do tych nieprawdziwych i skrajnie nieodpowiedzialnych słów godzących w nas - żołnierzy Wojska Polskiego. Jest to dla nas sprawa honoru, dlatego żądamy przeprosin – czytamy.
 

 

Pod wpisem wywiązała się żywiołowa dyskusja. Internauci nie zostawili na Piechocińskim suchej nitki.
 

 

Źródło: niezalezna.pl, TOK FM, Twitter

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl