Prezydent kłania się komuchom. Władze Dąbrowy Górniczej z sierpem i młotem w tle

Facebook/Komunistyczna Partia Polski

Jan Przemyłski

Dziennikarz „Gazety Polskiej”, „Gazety Polskiej Codziennie” i portali Niezależna.pl, gdzie prowadzi program „Rozmowa niezależna”.

Kontakt z autorem

  

Flagi z sierpem i młotem, transparenty z wizerunkiem Włodzimierza Lenina, a na pierwszym planie Zbigniew Podraza, prezydent miasta, składający kwiaty pod pomnikiem poświęconym Bohaterom Czerwonych Sztandarów – tak wyglądały tegoroczne obchody komunistycznego Święta Pracy w Dąbrowie Górniczej. Lokalne środowiska prawicowe poinformowały prokuraturę o skandalicznym charakterze uroczystości.

Komunistyczna Partia Polski znana jest m.in. z propagowania lewacko-marksistowskich ideologii, a także szkalowania Żołnierzy Niezłomnych. Jednak buta i arogancja, jaką zaprezentowali jej członkowie 1 maja br., może szokować.

W centrum Dąbrowy Górniczej zorganizowali obchody Święta Pracy, na których ochoczo prezentowali banery m.in. z sierpem i młotem, a także podobiznami Włodzimierza Lenina. Co więcej, na uroczystościach pojawił się Zbigniew Podraza, prezydent miasta, który złożył kwiaty pod pomnikiem poświęconym Bohaterom Czerwonych Sztandarów.

– Zachowanie władz miasta jest skandaliczne. Pan Podraza widział, że na flagach i banerach znajdują się symbole, których propagowanie w Polsce jest zabronione, a mimo to nie zareagował. Jakby tego było mało, w swoim przemówieniu podziękował środowiskom lewicowym za zorganizowanie tych uroczystości – powiedział „Codziennej” Aleksander Wencel, szef śląskiej Młodej Prawicy, która poinformowała prokuraturę o skandalicznych zajściach.


Z informacji, jakie uzyskaliśmy w Prokuraturze Rejonowej Katowice-Północ, 16 czerwca zostało wszczęte śledztwo w tej sprawie.

– Chodzi o publiczne propagowanie totalitarnego ustroju państwa komunistycznego. Postępowanie jest na początkowym etapie – powiedziała nam prokurator rejonowa Jolanta Tałaj.




Z kolei przedstawiciele klubu „Gazety Polskiej” z Dąbrowy Górniczej wystosowali apel do polityków o delegalizację KPP. O komentarz do całej sytuacji chcieliśmy poprosić prezydenta Podrazę, jednak nie udało się go zastać w biurze. Otrzymaliśmy natomiast oświadczenie Bartosza Matylewicza, rzecznika Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej:

„Prezydent brał udział w obchodach Święta Pracy jako gość, a będąc gościem, trudno brać odpowiedzialność za pozostałych uczestników, zwłaszcza kiedy jest to otwarte zgromadzenie publiczne odbywające się w samym centrum miasta. Jeśli ktoś twierdzi, że podczas trwania zgromadzenia prezydent miasta propagował jakikolwiek ustrój totalitarny, powinien o swoich podejrzeniach poinformować odpowiednie organy państwa, które w tym celu zostały powołane” – czytamy w wiadomości.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl