Lament europosłanki PO oburzył internautów. Co mówiła o przyjmowaniu imigrantów?

Waldemar Maszewski

rz

Kontakt z autorem

Komisja Europejska ma w środę rozpocząć procedury o naruszenie prawa UE wobec krajów, które nie biorą udziału w programie relokacji uchodźców. Informację na ten temat potwierdził rzecznik KE Alexander Winterstein. Po tych słowach w zawrzało. Internauci bez ogródek przypominają, że to działania polityków Platformy Obywatelskiej i ich skandaliczne tyrady wygłaszane na forum Parlamentu Europejskiego przyczyniły się do takiego finału.

Wcześniej Reuters podał powołując się na źródła unijne, że procedura zostanie wszczęta wobec Polski, Węgier oraz Czech. Tymczasem z nieoficjalnych informacji wynika, że środę ma zostać wysłany formalny list, który jest rozpoczęciem procedury wobec kraju członkowskiego.

- Po pierwsze Komisja jest strażnikiem traktatów. Po drugie unijne prawo musi być stosowane. Pierwszy i drugi punkt prowadzą nas do konkluzji, że Komisja ma monitorować i egzekwować prawo europejskie, a narzędziem, jakie dają jej traktaty, jest procedura o naruszenie prawa - powiedział rzecznik KE.

Pytany o stanowisko Polski w tej sprawie szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski nazwał działania Komisji Europejskiej szantażem.

- Nie zgadzamy się z takim szantażem, z taką koncepcją, że jeśli nie przyjmiecie migrantów, nie wykażecie solidarności, to będziecie karani finansami, to być może zostaną wam obcięte fundusze, subsydia europejskie – mówił Waszczykowski.

Internauci poszli znacznie dalej i zaczęli wypominać, kto doprowadził do ataków na Polskę na forum Parlamentu Europejskiego. Szczególnie duże zainteresowanie wzbudziła niedawna tyrada eurodeputowanej PO Barbary Kudryckiej.

 Eurodeputowani debatowali wówczas na temat wywiązywania się państw członkowskich z przyjętych w 2015 roku zobowiązań dotyczących przenoszenia uchodźców z Włoch i Grecji. Państwa UE zgodziły się wtedy do relokowania 160 tys. osób, jednak do tej pory udało się przenieść jedynie 11 tys. osób.
 

- Państwa członkowskie powinny wypełniać wcześniej podjęte dobrowolne zobowiązania. Nie rozumiem, dlaczego rząd w Polsce nie przyjął 7 tysięcy uchodźców, w tym dzieci. Do przyjęcia tylu osób zobowiązał się poprzedni rząd Ewy Kopacz. 40-milionowy kraj naprawdę na to stać – mówiła Kudrycka.

 
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
„Nie przewidujemy zmian w programie Rodzina…

„Nie przewidujemy zmian w programie Rodzina…

Powstała biografia Wandy Półtawskiej

Powstała biografia Wandy Półtawskiej

Co czwarta osoba na świecie będzie miała…

Co czwarta osoba na świecie będzie miała…

Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

Nieuchwytny pełnomocnik Berlina

Chcą dekomunizacji na uczelniach

Chcą dekomunizacji na uczelniach

Pekao połączy się z Alior Bankiem?

/ Przemysław Jahr / Wikimedia Commons

Bank Pekao zawarł list intencyjny z Alior Bankiem dotyczący wstępnych dyskusji oraz analiz wykonalności ich potencjalnej współpracy lub połączenia obu podmiotów - podało Pekao w komunikacie w poniedziałek w nocy.

Alior Bank podał z kolei w swoim komunikacie, że podjęcie wstępnych rozmów oraz przeprowadzenie stosownych analiz, z uwzględnieniem wymiany informacji poprzedzonej uzyskaniem odpowiednich autoryzacji, będzie miało na celu ocenienie zasadności tej współpracy w oparciu o różne scenariusze.

Zarząd Alior Banku jednocześnie podkreślił, że na chwilę obecną żadne decyzje co do wyboru ewentualnego scenariusza współpracy oraz jej potencjalnych warunków nie zostały podjęte.

"Dotychczasowe prace nie przesądzają o rekomendowaniu przez zarząd Alior Bank jakiegokolwiek ewentualnego scenariusza współpracy"

- napisano w komunikacie.

Pekao także wskazuje, że obecnie strony nie podjęły jeszcze żadnych wiążących decyzji dotyczących współpracy.

"W szczególności takie decyzje nie zostaną podjęte i wdrożone, dopóki możliwe korzyści strategiczne i finansowe nie zostaną oszacowane"

- podało Pekao.

Największym akcjonariuszem obu banków jest PZU.

PZU wraz z PZU Życie oraz TFI PZU mają łącznie 31,65 proc. akcji Alior Banku. W przypadku Pekao 20 proc. akcji należy do PZU, a 12,8 proc. do Polskiego Funduszu Rozwoju.

Wcześniej przedstawiciele PZU i PFR informowali, że PZU nie ma planów łączenia Pekao i Aliora.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl