Schetyna, opamiętaj się! Szef PO broni przegranej sprawy i Ewy Kopacz

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

pb

Kontakt z autorem

Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej miały prawo otworzyć trumny, sprawdzić. To nie było tak, że ktoś zabraniał otwierania trumien - mówił dziś szef PO Grzegorz Schetyna. Podkreślił też, że Ewa Kopacz pojechała do Rosji na prośbę rodzin, by się nimi opiekować.

Zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek poinformował w ubiegły czwartek, że podczas dotychczasowych ekshumacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej stwierdzono dwa przypadki zamiany ciał, w dziewięciu przypadkach znaleziono części ciał innych osób; w trumnie prezydenta Lecha Kaczyńskiego ujawniono fragmenty ciał dwóch innych osób.

Czytaj więcej: Prokurator Pasionek ujawnia kulisy ekshumacji. NOWE FAKTY

Wspominając dziś okres po katastrofie smoleńskiej Grzegorz Schetyna zaznaczył w TVN24, że wszyscy byli wtedy w wielkiej traumie.

Najbardziej oczywiście rodziny, ale to nie było tak, że ktoś zabraniał otwierania trumien. Przecież te partie trumien przyjeżdżały co kilka dni, wszyscy przyjeżdżaliśmy na lotnisko i je witaliśmy. Przecież każda rodzina mogła otworzyć, mogła sprawdzić. Trumna Lecha Kaczyńskiego była otwierana dwa razy (...) decydowały o tym rodziny"

- mówił szef PO.

Wypowiedź ta stoi w sprzeczności z tym, co mówią rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej. Zgodnie twierdzą, że przedstawiciele ówczesnych władz powtarzali im, że otwierania trumien nie można dokonać ze względu na przepisy.

Czytaj więcej: O czym przez trzy godziny Ewa Kopacz rozmawiała w Moskwie z Rosjanami?

Zdaniem szefa PO, „wszystko dzieje się, by stworzyć atmosferę wojny, konfliktu”.

To jest właśnie to, co jest immanentną, podstawową cechą polityki PiS (...) Wszyscy się angażowaliśmy, tak jak mogliśmy, by wszystko było jak najszybciej, bo takie było oczekiwanie rodzin. Te ciała po sekcjach zwłok, po rozpoznaniu przez rodziny, przyleciały do kraju. Ale rodziny miały prawo otworzyć trumnę. Przecież były przy identyfikacji. Przecież to wszystko trwało przez długie dni

- podkreślił Schetyna.

Zaznaczył także, że ówczesna minister zdrowia Ewa Kopacz pojechała do Rosji na prośbę rodzin, żeby się nimi opiekować - o czym mówiła także ona sama.

To co dramatycznie opowiadała wczoraj Ewa Kopacz, ten katastrofalny stan tych ciał, to wszystko co wynikało z tej katastrofy - robienie teraz interesu politycznego, zbijanie kapitału politycznego na trumnach i na ekshumowanych zwłokach jest obrzydliwe

- powiedział szef PO.

Czytaj też: Kłamała, oszukiwała... „Kopacz powinna przeprosić i wycofać się z polityki”

Odnosząc się do zarządzonych przez prokuraturę ekshumacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej podkreślił, że występowali przeciwko nim uważając, że „to rodziny mają święte prawo do tego czy zgadzają się na takie ekshumacje”.

Ja nie chcę budować polityki na tragedii smoleńskiej. Jako szef PO nigdy tego nie zrobię, bo uważam, że to jest haniebne. Wykorzystanie jakkolwiek katastrofy, ofiar, pamięci, ekshumacji, tego wszystkiego strasznego, co wtedy się zdarzyło, wykorzystanie do bieżącej walki politycznej, do tego, żeby narzucić narrację polityczną, żeby zaatakować kogoś. To czysta partyjna odwetowa polityka PiS zaatakować Donalda Tuska, Ewę Kopacz

- dodał szef PO.

Na początku ubiegłego tygodnia Prokuratura Krajowa potwierdziła medialne doniesienia, że w trumnach gen. Bronisława Kwiatkowskiego i gen. Włodzimierza Potasińskiego znajdowały się szczątki innych ofiar katastrofy. Wcześniej zespół prokuratorów wyjaśniających okoliczności katastrofy smoleńskiej informował, że podczas przeprowadzanych obecnie ekshumacji stwierdzono dwa przypadki zamiany ciał.
Źródło: niezalezna.pl,PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Zmarł popularny polski aktor. W swoim…

Zmarł popularny polski aktor. W swoim…

Niezwykły gość na spotkaniu z Tomaszem…

Niezwykły gość na spotkaniu z Tomaszem…

Mistrzowski pas pozostaje u Rosjanina. Polak…

Mistrzowski pas pozostaje u Rosjanina. Polak…

Czeski polityk o Grupie Wyszehradzkiej. Gdzie…

Czeski polityk o Grupie Wyszehradzkiej. Gdzie…

"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

"Jest potrzeba, żeby chrześcijanie…

Jąkających się postrzegamy w sposób stereotypowy

/ flickr.com

W wielu krajach świata, także w Polsce osoby jąkające się wciąż postrzegane są przez społeczeństwo w sposób stereotypowy – jako osoby nieśmiałe, małomówne, zestresowane, co wcale nie jest prawdą – podkreśla logopeda dr hab. Katarzyna Węsierska z Uniwersytetu Śląskiego.

Problem jednak w tym, że im gorsze są te postawy wobec jąkania, tym bardziej problem ten nie tylko się rozwija, ale nabiera też cech chronicznych; otoczenie ma bowiem bardzo duży wpływ na postrzeganie samych siebie przez osoby jąkające się.

Za liderami grup samopomocowych dla osób jąkających się Węsierska wskazała, że "jąkanie to nie wada, to cecha". - Właśnie to staramy się przekazać światu, wbrew temu, co przez lata się uważało. Jąkanie to nie jest nawyk, to nie jest skutek złego wychowania, niechlujności, to jest bardzo złożone zaburzenie, gdzie ogromną rolę odgrywa neurofizjologia, w tym i genetyka – zaznaczyła.

Węsierska, która jest m.in. założycielką Centrum Logopedycznego w Katowicach, wyjaśniła, że postawy wobec osób jąkających się zostały dokładnie zbadane w międzynarodowym projekcie o nazwie IPATHA (ang. International Project on Attitudes Toward Human Attributes). Wynika z niego, że postawy Polaków wobec tych osób są średnie.

- Polacy, mimo że już sporo wiedzą o jąkaniu, to wciąż postrzegają je w sposób stereotypowy. W pierwszym odruchu uważają, że osoby jąkające się potrzebują pomocy, że są małomówne, ciche, wycofane, zestresowane, introwertyczne. A to nieprawda – wśród osób jąkających się występują wszystkie typy temperamentu i osobowości, choć na pewno trudno być otwartym i przebojowym, jak się jąka – podkreśliła ekspertka.

Jej zdaniem postawa ta wynika z niewiedzy społeczeństwa. Nastawienie otoczenia wobec jąkających się jest zdaniem Węsierskiej kluczowe, ponieważ wpływa na postawę tych osób wobec samych siebie.

- Największym zagrożeniem jest, że im gorsze są te społeczne postawy wobec jąkania, tym bardziej to zaburzenie w komunikowaniu się może się rozwijać i nabierać cech chronicznych, co ma ogromne znaczenie dla życia tej osoby – wskazała logopeda.

Przytoczyła w tym kontekście słowa badacza Josepha Sheehana, który porównał jąkanie do góry lodowej.

- Sheehan mówił, że widząc osobę jąkającą się, która się blokuje czy powtarza dźwięki lub słowa, często bardzo się tym przejmujemy, uważamy,' że to poważny problem, a to tak naprawdę dopiero wierzchołek. Pod powierzchnią wody, gdzie jest większa część góry lodowej zaczynają się dopiero prawdziwe problemy. Tam zaczyna się mnóstwo negatywnych emocji, uczuć np. poczucie winy i nieadekwatności, że nie można robić tego, co się chce. To cała masa myśli i przekonań, które są potem trudne do odkręcenia w terapii. Im człowiek dłużej się jąka, tym trudniej mu pomóc – powiedziała Węsierska.

Dlatego, stykając się z osobą jąkającą się – mówiła logopeda – nie można wpadać w panikę.

- Z drugiej strony musimy też unikać naszych odruchowych form pomagania, jak odwracanie wzroku, by – w naszym przekonaniu – nie stresować jeszcze bardziej tej osoby. Nie należy też podpowiadać albo mówić: nie denerwuj się, uspokój się. Dla tych osób to takie samo uczucie jak wówczas, gdy uczymy się jazdy samochodem, a ktoś siedzi na prawym siedzeniu i nam ciągle to mówi. Doprowadza nas to do szału – tłumaczyła.

W takich sytuacjach przede wszystkim trzeba być cierpliwym, życzliwym i otwartym wobec tej drugiej osoby.

W Polsce ok. 5 proc. małych dzieci się jąka.

- Nie wszystkie te dzieci będą się wciąż jąkać gdy dorosną; u dużej grupy dzieci (ok. 60-80 proc.), które zaczynają się jąkać to przemija i nie wraca. Dlatego wśród dorosłej populacji to zaledwie 1 proc. – powiedziała Węsierska.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl