SZUKASZ: skarby z lazurowa
Godziny ciszy po alarmie. Kosiniak-Kamysz zabrał głos dopiero po pytaniach Czarnka
Dopiero po blisko godzinie od pierwszych pytań o tajemniczy obiekt odnaleziony na Lubelszczyźnie i apelu Przemysława Czarnka o wyjaśnienia, głos zabrał szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Wcześniej, mimo nocnego alarmu, poderwania polskich myśliwców i działań służb przy granicy z Ukrainą, na próżno było szukać komunikatu premiera czy kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. Minister stwierdził, że informacje były przekazywane na bieżąco.