Włodzimierz Czarzasty
Pranie brudów w Lewicy! Miller oskarża Czarzastego o "działanie na zasadzie uzurpacji"
Atmosfera w Lewicy już dawno nie była tak napięta, jak obecnie. Były premier Leszek Miller napisał list do Zarządu Krajowego SLD, w którym... nie zostawia suchej nitki na Włodzimierzu Czarzastym. - Zachodzi domniemanie, że Włodzimierz Czarzasty i władze SLD podejmują działanie na zasadzie uzurpacji - pisze Miller i wylicza nieprawidłowości, które zostały popełnione przy okazji zmian w statucie.
"Debile", "chamskie próby" - Czarzasty nie przebiera w słowach, mówiąc o Platformie Obywatelskiej
- "Debilami" określił tych, którzy "oskarżają wszystkich poza sobą za całą kampanię", przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Włodzimierz Czarzasty. - Platforma brała za to odpowiedzialność, szósty raz "przerżnęła" wybory, nie ma umiejętności konsolidowania wokół siebie ludzi i w tej chwili będą szukać winnych. Niech się stukną w pierś i dadzą nam spokój - mówił. Ocenił, że PO "nie ma umiejętności konsolidowania wokół siebie ludzi", a próby wymuszania głosów od wyborców innych kandydatów opozycyjnych nazwał "chamskim".
Czarzasty zdradził, jak wyglądał plan opozycji z Gowinem. Dorota Kania pisała o tym jeszcze w kwietniu
Plan opozycji dotyczący przejęcia większości parlamentarnej spalił na panewce. Dziś rozgoryczony Włodzimierz Czarzasty z SLD przyznał, że "Gowin miał być marszałkiem Sejmu", a do tego "miał gwarantować rozwalenie rządu PiS". Brzmi znajomo? Taki właśnie scenariusz, polegający na wmanewrowaniu Gowina w odsunięcie Zjednoczonej Prawicy od władzy, jeszcze niedawno przedstawiała w "Gazecie Polskiej Codziennie" redaktor Dorota Kania.