więzienie
Zgłosił się na policję, bo... chciał odpocząć. Miał dość kłótni z partnerką
Cezary I. zgłosił się dziś w nocy do komendy, przy ul. Wilczej w Warszawie twierdząc, że jest poszukiwany i nie wyjdzie z budynku dopóki nie zostanie zatrzymany. 34-latek powiedział, że ma dosyć kłótni ze swoją partnerką oraz ukrywania się przed policjantami. Oficer dyżurny sprawdził go w policyjnych systemach i okazało się, że został skazany wyrokiem Sądu Rejonowego na Woli na karę 1 roku i 5 miesięcy pozbawienia wolności za kradzież samochodu. Mężczyzna odbywa teraz wyrok w zakładzie karnym.
Z tego więzienia masowo uciekają przestępcy. Dyrektor placówki dowiedział się o tym z prasy…
Z zakładu karnego Ploetzensee w Berlinie uciekło wczoraj dwóch więźniów. W zeszłym tygodniu z tego samego więzienia zbiegło czterech przestępców, których pomimo pościgu do tej pory nie schwytano. Dyrektor placówki dowiedział się o zajściu z prasy.