skarbówka
Polowanie na najmniejsze firmy? Jagodzińska: "Zawsze musi być mandat. To wymysł obecnego rządu"
Jeszcze 3 lata temu do wykonania tzw. miernika nabyć sprawdzających liczyła się tylko liczba wykonanych nabyć sprawdzających. Nieważne, czy ukarano mandatem. Chodziło o prewencję. Chodziło o to, żeby sprawdzać, pouczać i przypominać o obowiązkach. I to miało sens. Dzisiaj, po zmianie kierownictwa (rządu) do miernika liczą się TYLKO pozytywne nabycia sprawdzające, czyli takie zakończone mandatem albo odmową przyjęcia mandatu (sic!). Czyli ZAWSZE MUSI BYĆ MANDAT - tak sytuację w Krajowej Administracji Skarbowej komentuje działaczka związkowa, Agata Jagodzińska.