Senat
Giertych na aucie oskarża Lewicę. A.M. Żukowska dla Niezalezna.pl: Nikt nie chciał podżyrować jego startu
Roman Giertych ostatecznie pożegnał się z możliwością kandydowania do Senatu w ramach tzw. paktu senackiego. Winą obarczył Lewicę, która miała się temu ostro sprzeciwiać, jednak jak wynika z naszych ustaleń, nie tylko Lewica nie chciała firmować jego wyborczej przygody. - Widać, że nikt nie chciał wziąć na siebie tej odpowiedzialności, a oczywiste jest, że na pewno nie zrobiłaby tego Lewica. Nikt nie chciał podżyrować jego udziału w pakcie senackim – powiedziała nam poseł Anna Maria Żukowska, komentując pretensje Giertycha.
"Nie startuj" - kto usłyszy te słowa od władz Platformy Obywatelskiej? Możliwe, że... Giertych
Platforma Obywatelska może przekonywać Romana Giertycha, by odpuścił sobie start w wyborach do Senatu. Tak wynika ze słów Sławomira Neumanna, który wskazał, że osoby spoza paktu senackiego dostaną sugestię, by jednak nie było ich na wyborczych listach.
„To, że polska wieś może być spokojna, musiało dziś wybrzmieć”. Politycy PiS dla Niezalezna.pl o konwencji
"W Polsce wieś - tak jak podkreślają pan prezes Kaczyński, premier Morawiecki oraz minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus - żywi i broni. Tak było od wieków, tak jest i teraz. Mamy zapewnione bezpieczeństwo żywnościowe, dlatego że polscy rolnicy ciężko pracują na polskiej ziemi. Szanują tę ziemię, kochają ją" - powiedziała w rozmowie z nami senator Maria Koc (PiS) po konwencji Prawa i Sprawiedliwości "Dla Polskiej Wsi" ws. rolnictwa. O propozycje, które padły podczas wydarzenia, zapytaliśmy również posłankę Teresę Wargocką (PiS). "To jednoznaczne dziś stwierdzenie, że polska wieś może być spokojna, rolnicy mogą pracować, produkować i sprzedawać swoje plony po godnej cenie dzisiaj musiało wybrzmieć" - przyznała polityk.