sąd
Kilkadziesiąt osób przed sądem. Odpowiedzą za handel dopalaczami
31 osób odpowie wkrótce przed sądem w Rybniku za handel dopalaczami w kilku miejscowościach województw śląskiego i małopolskiego. Na ławie oskarżonych zasiądą zarówno osoby kierujące grupą, jak i sprzedawcy – podała Prokuratura Okręgowa w Rybniku.
Dziś Durczok może trafić za kraty - no to napisał manifest o... wolnych sądach!
18 grudnia Sąd Okręgowy w Katowicach rozpozna złożone przez prokuraturę zażalenie ws. odmowy aresztowania Kamila Durczoka. Dziennikarz w ubiegłym tygodniu usłyszał zarzuty dotyczące podrobienia weksla i oszustwa. Tymczasem zaledwie kilkanaście godzin przed posiedzeniem sądu Durczok na swoim facebookowym profilu opublikował manifest, w którym żali się na działania prokuratury i sporo miejsca poświęca na tyradę o tym, jak wiele znaczy dla niego pojęcie „wolne sądy”.
Polacy są dla niego „idiotami” i „gównem”. Hans G. usłyszał wyrok: 8 miesięcy w zawieszeniu
Na karę 20 tys. złotych grzywny Sąd Rejonowy w Wejherowie skazał niemieckiego przedsiębiorcę Hansa G., oskarżonego o obelżywe znieważanie pięciu pracowników jego firmy działającej w Pomorskiem. Niemieckiego przedsiębiorcę za tzw. mowę nienawiści pozwała do sądu Natalia Nitek-Płażyńska, była pracownica jego firmy. - Nienawidzę Polaków. Nie to, że ich nie lubię, nienawidzę ich. Oni wszyscy są cwelami i idiotami. Lepiej jest w Afryce. Jesteście gównem - tak miał pod adresem polskich pracowników mówić Hans G. Za groźby karalne wobec jednego z nich orzekł karę 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Wyrok nie jest prawomocny.