Rosja
Próbowali założyć i wykorzystywać siatkę szpiegowską przeciwko Polsce. Sprawę opisuje "Washington Post"
Polski kontrwywiad rozpracował siatkę amatorów tworzoną przez Rosjan, Białorusinów i prorosyjskich Ukraińców, werbowanych na terytorium Polski przez rosyjską agencję szpiegowską GRU, którzy mieli m.in. sabotować dostawy broni na walczącą z Rosją Ukrainę - informuje dziennik "Washington Post", opisując tajne metody działania Rosjan w Polsce. Publikację tę skomentował zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Przypomniał, że w sprawie jest kilkunastu podejrzanych. "Wszyscy oni usłyszeli zarzuty, a potem, zgodnie z decyzją sądów, trafili do tymczasowego aresztu" - dodał.
Azerbejdżan oddala się od Moskwy i zbliża do Zachodu. Czarnecki o tym, jak Baku ogranicza kremlowskie wpływy
Piszę te słowa w Azerbejdżanie, największym i najbogatszym kraju Kaukazu Południowego, którego znaczenie gospodarcze i geopolityczne wyraźnie rośnie po agresji Rosji na Ukrainę. Warto wszak przypomnieć, że ideę bliskiej współpracy Polski z tym krajem silnie promował prezydent RP prof. Lech Kaczyński, który nie tylko był w Baku, lecz także wiele razy spotykał się z prezydentem Ilhamem Alijewem na różnych forach, również w naszym kraju, skutecznie przedstawiając mu perspektywy współpracy jego kraju z Zachodem.
Były szef kontrwywiadu w FBI przyznał się do pracy dla rosyjskiego oligarchy. To nie jedyna jego sprawa sądowa
Były szef biura kontrwywiadu Federalnego Biura Śledczego w Nowym Jorku Charles McGonigal przyznał przed sądem, że pracował dla objętego sankcjami USA rosyjskiego oligarchy Olega Deripaski i prowadził dochodzenie w sprawie jego rywala biznesowego - podała agencja AP. Sprawa odbywała się we wtorek późnym wieczorem czasu polskiego.