Robert Biedroń
Biedroń zapewnia, że Wałęsa „jest progresywny w temacie gejów”. I chce przywrócenia jego ulicy w USA
Co mają wspólnego Lech Wałęsa, geje, San Francisco i Robert Biedroń? Do tego nietypowego połączenia doszło przez wypowiedź byłego prezydenta sprzed lat, kiedy stwierdził, że "geje nie powinni zajmować ważnych stanowisk politycznych". Władze San Francisco na fali tęczowej rewolucji w 2014 roku zadecydowały, że z tego powodu należy zmienić nazwę ulicy, której patronem był Wałęsa. Tu do historii dołącza Robert Biedroń (Lewica), który zaapelował właśnie do władz miasta, aby cofnęły decyzję. Miał on rozmawiać wielokrotnie z byłym liderem Solidarności, który zapewniał go, że "jest w sprawie gejów progresywny".
„Wydmuszka, rozbijacz i arogant”. Liderzy Lewicy w ogniu krytyki za porozumienie z PiS-em
Znany z bardzo krytycznego stanowiska w odniesieniu do polskiej prawicy (a do PiS w szczególności) scenarzysta, reżyser i dramaturg Andrzej Saramonowicz w swoim wpisie na Facebooku w ostrych słowach skrytykował Lewicę za porozumienie z Prawem i Sprawiedliwością dot. postulatów sformułowanych w KPO i głosowania nad ratyfikacja Funduszu Odbudowy. Saramonowicz nie stronił od epitetów, Roberta Biedronia nazywając wydmuszką, Adriana Zandberga - rozbijaczem Lewicy, zaś Włodzimierzowi Czarzastemu zarzucił arogancję.
"Polski naród nie chce lewackiego podejścia". Ostre starcie Biedronia i Tarczyńskiego w Brukseli
Dziś miał miejsce ciąg dalszy zabiegów europosłów polskiej opozycji o wstrzymanie wypłat unijnych subwencji. - W Polsce i na Węgrzech odważni ludzie wychodzą na ulice - mówił Robert Biedroń, przekonując, że środki nie powinny trafić do polskiego rządu. Niedługo później głos zabrał Dominik Tarczyński. - Biedroń wielokrotnie przegrał wybory. Nasz naród odrzucił Biedronia i odrzuca was - powiedział europoseł PiS.