policja
Tusk o nagraniach z protestu rolników: "To sprzed 5, 20 lat". To też?
Policja w trakcie protestu rolników w Warszawie wielokrotnie nadużywała swojej siły i uprawnień. Przygotowana armatka wodna, użycie gazu pieprzowego wobec protestujących, rzucanie kostką brukową i racami w stronę tłumów, wreszcie brutalne zatrzymanie kilkunastu osób - w tym jednego mężczyzny z flagą - to tylko przykłady zajść z 6 marca. Zdaniem Donalda Tuska, to nie funkcjonariusze byli agresywni, a materiały dokumentujące wydarzenia pochodzą... sprzed 20 i 5 lat.
„Kierwiński od początku przyjął postawę konfrontacyjną”. Bochenek: Kto podjął decyzję o pacyfikacji protestu?
"Minister Kierwiński w tej sprawie objął od początku postawę konfrontacyjną. (...) Tutaj nie było jakiejś przestrzeni do rozmowy z protestującymi, tylko od początku był argument siły. Silni panowie byli przygotowani na podorędziu, by pacyfikować protestujących" - ocenił genezę pacyfikacji protestu rolników Rafał Bochenek. Rzecznik PiS w Telewizji Republika zapowiedział, że jego partia ustali "kto podejmował decyzje, jaki był przepływ informacji i od kogo wypływały dyspozycje". Podkreślił też, że sami rolnicy byli nastawieni pokojowo, nie szukając "zadymy i awantury".