MON
Pracownik MON aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu nawet dożywocie
Sąd zdecydował o areszcie na trzy miesiące dla pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej podejrzanego o współpracę z obcymi służbami. Do zatrzymania mężczyzny doszło we wtorek rano, w siedzibie resortu. Dokonała tego Służba Kontrwywiadu Wojskowego w koordynacji z departamentem ds. wojskowych Prokuratury Krajowej oraz Żandarmerią Wojskową.
Mieszkańcy wyrwani ze snu... fałszywym alarmem. Tak tłumaczy się wiceszef MON
W sobotę nad ranem w Lubartowie, w województwie lubelskim, zawyły syreny alarmowe. Mieszkańcy byli przerażeni, ale okazało się, że to... fałszywy alarm. Odwołano go, bo nie potwierdzono żadnego zagrożenia. Jak tłumaczy się z tego wiceszef MON Cezary Tomczyk?
Kalka znanych rozwiązań. Niewiele nowości w programie szkoleń ogłoszonym przez MON
Wreszcie – chciałoby się rzec, widząc ogłoszenie przez MON ram programu szkoleniowego "W Gotowości". Od pierwszych wzmianek na ten temat do konkretów minęło bowiem aż osiem miesięcy. Można było założyć, że przez ten czas rządzący przygotowali rozbudowany program, dzięki którym większość Polaków będzie gotowa stawić czoła całemu spektrum współczesnych zagrożeń. Tymczasem wiele zagadnień pokrywa się z dobrze znanymi i funkcjonującymi od lat formami szkoleniowymi, jak m.in. weekendowe akcje "Trenuj z Wojskiem". – Rząd przygotował bardzo podstawowe przeszkolenie, które w takiej formie przypominać będzie raczej przysposobienie obronne – komentuje Bartosz Kownacki, były wiceszef MON.