media społecznościowe
Disney zwalnia aktorkę… za poglądy! Wojna hasztagów #FireGinaCarano vs. #WeLoveCaraDune
Prawdziwa burza przeszła w ostatnich dniach przez media społecznościowe – wszystko za sprawą Giny Carano znanej m.in. z bijącego rekordy popularności serialu Disneya „The Mandalorian” osadzonym w realiach uniwersum „Star Wars”. Amerykańska aktorka, a także zawodniczka określana w USA mianem „twarzy kobiecego MMA” podpadła fanom… wpisami w mediach społecznościowych. Wystosowano nawet petycję z żądaniem jej zwolnienia z obsady serialu, a jak donosi „Variety” władze Disneya przychyliły się do tych próśb.
Kto decyduje o tym, co widzimy w internecie? Hajdasz: Nożyczki cenzora mają wielkie korporacje
Kontrowersje związane z likwidacją kont społecznościowych Donalda Trumpa uświadomiły wielu osobom jak duża jest skala zagrożenia i udowodniły, że cenzura ideologiczna w internecie stała się faktem. Dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich dr Jolanta Hajdasz ostrzega, że to właśnie największe medialne korporacje decydują dziś o tym co widzimy, a czego nie widzimy w sieci.
Ministerstwo dementuje fake newsa. "Nie pracujemy nad możliwością blokowania mediów społecznościowych"
Rząd, w tym resort cyfryzacji, nie pracuje nad przepisami, które miałyby umożliwić zablokowanie jakichkolwiek mediów społecznościowych w Polsce, w tym TikToka, czy też jakichkolwiek serwisów sprzedażowych, w tym AliExpress - zapewnił resort cyfryzacji.