LGBT
„Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie”. Prof. Budzyńska ujawnia szczegóły lewackiej nagonki
Oskarżona przez swoich studentów o homofobię i dyskryminację wyznaniową prof. Ewa Budzyńska ujawniła przebieg postępowania dyscyplinarnego prowadzonego w związku z donosem przez władze Uniwersytetu Śląskiego. - To było szyte tak grubymi nićmi - chyba wedle zasady, takiej starej, sprawdzonej: „dajcie mi człowieka, a paragraf zawsze się znajdzie”. (...) To mi przypomina kres PRL-u, kiedy jeżeli kogoś atakowano, wskazywano palcem, że jest winien, czy skazywano, a wokół niego tworzyła się pustka. Te same mechanizmy zachowań - mówiła socjolog na antenie TVP Info.
Rubik założyła organizację. Ambasadorzy mają przekonać świat, że w Polsce LGBT jest prześladowane
Anja Rubik nie ustaje w swej antyrządowej krucjacie. Wraz z koleżankami - celebrytkami założyła organizację, która ma przekonać cały świat, że w Polsce homoseksualiści są "codziennie atakowani przez państwo i Kościół". Zamierzają też zbierać pieniądze na ochronę LGBT w naszym kraju. Jedna z ambasadorek fundacji, Olga Tokarczuk, od razu wzięła się do roboty. W dzisiejszym wywiadzie dla włoskiego "Corriere della Sera" porównuje Polskę... do Białorusi.
Lempart już nie musi się martwić o kasę. „Aktywizm to zajęcie na pełen etat, powinna mieć pensję”
Marta Lempart poinformowała, że jest w fatalnej sytuacji finansowej, co wg niej jest wynikiem działalności w "Strajku Kobiet". Słowa "aktywistki" zrobiły duże wrażenie na posłance Lewicy, która wymyśliła sposób na jej finansowanie. - Powinniśmy jako społeczeństwo wreszcie przyjąć jako coś naturalnego, że aktywizm to zajęcie na pełen etat i powinno być opłacane. (...) Marta Lempart powinna mieś pensję - uważa była rzecznik Lewicy Anna Maria Żukowska.