IPN
"Którzy ogień podsycą" – najnowszy film Tomasza Łysiaka
Krzyże Wolności i Solidarności są dla tych, którzy stanęli do walki z systemem komunistycznym, stawiając na szali swoje życie osobiste i życie zawodowe – powiedział dr Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, podczas premiery. Celem filmu jest uczczenie inicjatorów ustanowienia odznaczenia KWiS – członków Krakowskiego Komitetu Krzyża Solidarności. O historii Krzyża Wolności i Solidarności opowiada Tadeusz Wojciech Drwal, jego pomysłodawca, zaangażowany w upamiętnianie działalności antykomunistycznej. W filmie zaprezentowano wybrane sylwetki uhonorowanych KWiS. Reżyser oddaje głos bohaterom opozycji, damom i kawalerom Krzyża Wolności i Solidarności, m.in. Annie Kołakowskiej, Stanisławowi Płatkowi, Zenonowi Wechmannowi i Andrzejowi Anuszowi, a także dzieciom tych, którzy za swój opór przeciw komunistycznemu zniewoleniu stracili życie.
Rząd Tuska usuwa tablice upamiętniające bohaterów. Rzecznik IPN: "To wymazywanie historii"
Usunięcie tablicy upamiętniającej polskich bohaterów, żołnierzy podziemia niepodległościowego, z siedziby Ministerstwa Klimatu i Środowiska to działanie przypominające metody komunistów z okresu PRL. Oni także chcieli ich wymazać z polskiej historii – napisał na platformie X rzecznik IPN Rafał Leśkiewicz. - Te tablice czciły tych, dzięki którym żyjemy w niepodległym kraju - podkreślił.
Dr Nawrocki przestrzega przed konsekwencjami usunięcia IPN-u: To instytucja unikatowa nie tylko w skali Polski
- Poza głosami przedstawicieli środowiska, które zdobyło nieco ponad 7 proc. poparcia, nie słyszałem takich głosów, które przekonywałyby nas do tego, że IPN mógłby zostać zlikwidowany - mówił prezes tego instytutu dr Karol Nawrocki. - Jeśli one by się powszechnie rzeczywiście pojawiły, to ci politycy musieliby wziąć pod uwagę, że likwidując IPN, osłabiają nie tylko jakość życia w demokratycznym państwie prawa, ale wpływają także na procesy tożsamościowe - dodał.