Gazeta Polska Codziennie
Teatralne zbydlęcenie w spektaklu o Smoleńsku. Szokujące ustalenia „Gazety Polskiej Codziennie”
„Powinni się rozłożyć w ziemi. Nakarmiliby sobą świat” – mówi jeden z aktorów o ofiarach katastrofy smoleńskiej. Skandaliczny i obrażający pamięć ofiar tragedii „Smoleńsk Late Night Show” w reżyserii Jakuba Zalasa w Teatrze Nowym im. K. Dejmka w Łodzi bawił się też w wymyślanie pozycji seksualnej „na Smoleńsk” i pokazywał męski striptiz do stworzonego na potrzeby spektaklu utworu „Lot nad Smoleńskiem”. Łódzka instytucja od kilku dni nie chce nam udzielić informacji o finansowaniu spektaklu.
Opozycja chce bezbronnego polskiego nieba. Tusk za cofnięciem systemu obrony przeciwlotniczej o kilka lat
Po tragedii w Przewodowie, w której zginęło dwóch Polaków, politycy opozycji zaczęli podawać w wątpliwość stan polskiej obrony przeciwlotniczej. Szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk zaapelował do rządu o rychłe przystąpienie do europejskiej inicjatywy budowy wspólnego systemu przeciwlotniczego. Państwem ramowym tego przedsięwzięcia, które jest dopiero na wczesnym etapie konsultacji, są Niemcy. Inicjatywa nie ma też autoryzacji NATO. Tymczasem Polska buduje własny, wielowarstwowy parasol rakietowy. Jego główny element – amerykańskie wyrzutnie Patriot, pozyskane w ramach I fazy programu Wisła, są już wdrażane do służby w armii.
Morawiecki w GPC: Elity III RP nie zerwały z PRL. Próbowano karkołomnej syntezy komunizmu i demokracji
- Elity III RP nie zerwały z PRL-em. Próbowano dokonać swego rodzaju karkołomnej syntezy starego porządku komunistycznego z nowym, demokratycznym. Wobec tego przejęcie insygniów RP od Ryszarda Kaczorowskiego nie było przez to środowisko brane pod uwagę, bo oznaczałoby zerwanie ciągłości z PRL-em. Zresztą pozostawienie naszych prezydentów na uchodźstwie, tak jak to zrobiły elity III RP, można porównać do pozostawienia kompana na polu bitwy. Teraz naszym obowiązkiem jest sprowadzić ich do Polski – mówi premier Mateusz Morawiecki w obszernym wywiadzie dla jutrzejszej Gazety Polskiej Codziennie.