Adam Bodnar
Nowelizacja ustawy o KRS wyląduje w Trybunale. Bodnar atakuje prezydenta Dudę
Prezydent Andrzej Duda zdecydował o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Ta decyzja nie spodobała się Ministerstwu Sprawiedliwości. - Prezydent nie chce odbudowania konstytucyjnych ram KRS. Zdecydował się przeszkodzić w przywróceniu niezależności wymiaru sprawiedliwości - stwierdził w mediach społecznościowych szef resortu, Adam Bodnar.
Tusk i Bodnar sięgają po putinowskie argumenty w sprawie Romanowskiego – mówi poseł Jabłoński
W ostatnim czasie politycy tacy jak Donald Tusk, Adam Bodnar oraz Szymon Hołownia mówią o próbie poszerzania kompetencji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, jeśli chodzi o immunitet międzynarodowy wobec Marcina Romanowskiego. - To są nieskuteczne argumenty, które były używane jeden do jednego w roku 2015 przez putinowskich sędziów i prokuratorów w sprawie Nadii Sawczenko, ukraińskiej pilot wojskowej, zatrzymanej przez Rosjan, a która również była członkiem Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Uważam, że to jest wstyd z punktu widzenia pozycji międzynarodowej Polski, że na taką samą argumentację powołuje się Adam Bodnar i Donald Tusk – mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości Paweł Jabłoński.
Zatrzymanie Romanowskiego - czyli za Tuska, jak u Łukaszenki... „Największa kompromitacja ekipy Bodnara”
„Sceny jak z gangsterskiego filmu. Podejrzany wychodzi z aresztu dzięki prawnym kruczkom, zasłaniając się wątpliwym immunitetem. Na stróży prawa spada lawina krytyki, publiczność jest rozczarowana. W walce z przestępczością zdarzają się i takie momenty. Ale jedenaście zarzutów, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, nie znika. To nie jest koniec filmu. Państwo prawa ma same zalety, oprócz jednej: nie jest proste i tak jak w gangsterskich filmach, źli też potrafią to wykorzystać. Ale tylko na krótki czas. Prokuratura dobrze wykonała swoją robotę, gromadząc rzetelne dowody. A więc: co się odwlecze, to nie uciecze.” Zapewne czytali już Państwo te słowa. To komentarz premiera Tuska do zatrzymania, a następnie uwolnienia byłego wiceministra sprawiedliwości, Marcina Romanowskiego. Zarazem – do chyba największej kompromitacji, jaka stała się udziałem Bodnara i jego ludzi po 13 grudnia 2023 roku.