Mamy do czynienia z sytuacją bez precedensu - Rosja, stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, ostrzelała sekretarza generalnego tej organizacji - powiedział w czwartek wieczorem doradca prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz w rozmowie z rosyjskim opozycjonistą Markiem Fejginem.
- W samym Naddniestrzu mamy od 1500 do może 3000 żołnierzy rosyjskich i to są zbyt małe siły, żeby można było z tak wąskiego pasa terytorium, pozbawionego jakiejkolwiek głębi strategicznej, wyprowadzać samodzielne natarcie na Ukrainę - ocenił dr hab. Przemysław Żurawski vel Grajewski, pytany o ocenę ewentualnej agresji z prorosyjskiego Naddniestrza.