Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie udzielonym w piątek BBC zaapelował o nałożenie na Rosję sankcji wyprzedzających. Jak przyznał - "świat może wdrożyć pakiet sankcji w takich przypadkach i zrobić wszystko, aby zmusić ich do opuszczenia elektrowni atomowej". Argumentował to między innymi tym, że władze rosyjskie zaczęły "przygotowywać swoje społeczeństwo" na ewentualne użycie broni jądrowej w wojnie.
Szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Rafael Grossi potwierdził w piątek, że agencja przeprowadziła rotację swych ekspertów w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej na południu Ukrainy. MAEA dodała, że Grossi w przyszłym tygodniu uda się do Rosji.