Ukraińscy hakerzy przez kilka miesięcy rozpracowywali pułkownika rosyjskiego lotnictwa, Siergieja Atroszczenkę, który ma być odpowiedzialny za zbombardowanie Teatru Dramatycznego w Mariupolu w marcu 2022 r. Dzięki prowokacji, w którą zaangażowano żonę Atroszczenki, udało się dotrzeć także do danych innych oficerów 960. pułku lotnictwa szturmowego.
Z informacji przekazanych dziś przez brytyjskie ministerstwo obrony wynika, iż Rosja przygotowuje wielką kampanię rekrutacyjną w celu pozyskania 400 tys. dodatkowych żołnierzy. Podkreślono jednak, że "jest bardzo mało prawdopodobne, by kampania przyciągnęła taką dużą liczbę prawdziwych ochotników".