Japończyk w wieku ok. 20 lat, były oficer Sił Samoobrony, zginął w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy - poinformowały w poniedziałek wieczorem japońskie media. Źródło w japońskim rządzie potwierdziło, że mężczyzna walczył po rosyjskiej stronie.
- Biorę pełną odpowiedzialność za wszelkie naruszenia bezpieczeństwa przez naszą agencję - oświadczyła dyrektorka Secret Service Kimberly Cheatle podczas przesłuchania przed Komisją Nadzoru amerykańskiej Izby Reprezentantów.
Minionej nocy, ukraińskie drony zaatakowały rafinerię ropy naftowej w mieście Tuapse w Kraju Krasnodarskim, w południowej części Rosji - informują media. W rafinerii, należącej do koncernu Rosnieft, doszło do pożaru, który miał zostać już ugaszony.