Tę wojnę rozpoczął ktoś, kto teraz siedzi w bunkrze; wiemy, jak skończył ten, który siedział w bunkrze w 1945 r. - powiedział ambasador Ukrainy przy ONZ Serhij Kysłycia podczas debaty w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Dyplomata cytował też SMS-y jednego z zabitych rosyjskich żołnierzy na Ukrainie.
Rosja zaangażowała na Ukrainie już dwie trzecie zgromadzonych sił, co oznacza że już nie może podjąć żadnej większej operacji niż obecnie prowadzone. Zatem musimy liczyć się z tym, że jej celem teraz stanie się Kijów – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl mjr rez. Mariusz Kordowski, prezes Centrum Analiz Strategicznych i Bezpieczeństwa (CASiB). Jak przekazał dziś wiceszef kijowskiej administracji miejskiej, Kijów jest atakowany przez Rosjan ze wszystkich stron, ale nie został zablokowany.