Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Zwolnienie więźniów na Białorusi. Łukaszenka knuł do końca. Setki osób dalej czekają na wolność

Bezskutecznie namawiano mnie, abym podpisał prośbę o ułaskawienie do przywódcy Białorusi Alaksandra Łukaszenki - przekazał po zwolnieniu z więzienia białoruski obrońca praw człowieka i laureat Pokojowej Nagrody Nobla Aleś Bialacki. Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska przekazała z kolei, że Łukaszenka w ostatniej chwili zmienił trasy deportacji więźniów politycznych.

Bialacki, który został deportowany na Litwę, znalazł się w sobotę w ambasadzie USA w Wilnie. Następnie wyszedł - owinięty w biało-czerwono-białą flagę - do ludzi, którzy zgromadzili się przed budynkiem placówki.

Jak przekazał w rozmowie z dziennikarzami, rozbudzono go w sobotę o godz. 4 nad ranem w więzieniu i kazano zabrać wszystkie rzeczy; wówczas - jak przyznał - zrozumiał, że wychodzi na wolność.

Bialacki przyznał, że namawiano go, aby podpisał prośbę o ułaskawienie, ale tego nie zrobił. Wezwał również do uwolnienia wszystkich więźniów politycznych na Białorusi.

Laureat pokojowego Nobla z 2022 r. podkreślił w wypowiedzi dla telewizji Biełsat, że była to nagroda „dla wszystkich białoruskich aktywistów i białoruskiego narodu, który walczył za demokracją i prawa człowieka na Białorusi”.

Jak dodał, po czterech i pół roku w więzieniu „uczucie bycia na wolności nie jest jeszcze do końca zrozumiałe”. „Dla mnie uwolnienie oznacza spotkanie z rodziną, przyjaciółmi i kontynuację pracy jako obrońca praw człowieka” - podkreślił Bialacki.

„Never give up” (Nigdy się nie poddawaj) – dodał po angielsku.

Norweski Komitet Noblowski w sobotnim komunikacie wyraził „głęboką ulgę i szczerą radość” z powodu uwolnienia z białoruskiego więzienia Alesia Bialackiego, laureata Pokojowej Nagrody Nobla za rok 2022.

Reżim dalej więzi setki więźniów politycznych

Białoruska opozycjonistka Maryja Kalesnikawa, uwolniona w sobotę po ponad pięciu latach spędzonych w białoruskim więzieniu - podobnie jak Bialacki - zaapelowała o uwolnienie setek więźniów politycznych wciąż przetrzymywanych przez reżim Łukaszenki.

- Myślę o ludziach, którzy jeszcze nie są na wolności, i czekam na moment, kiedy wszyscy będziemy mogli się przytulić, zobaczyć i kiedy wszyscy będziemy wolni

- powiedziała Kalesnikawa w nagraniu wideo wyemitowanym przez ukraiński program rządowy „Chcę Żyć”, działający pod auspicjami Głównego Zarządu Wywiadu Ukrainy.

Wśród 123 zwolnionych w sobotę więźniów politycznych na Białorusi mają być między innymi obywatele Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Litwy, Ukrainy, Łotwy, Australii, Japonii a także Polski. Niestety, w gronie uwolnionych nie znalazł się Andrzej Poczobut, polski dziennikarz i działacz, członek zdelegalizowanego przez reżim Związku Polaków na Białorusi (ZPB), kawaler Orderu Orła Białego. 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane