W szpitalach wciąż przebywają 24 osoby ranne w zamachach, pięć z nich jest w stanie krytycznym.
Większość z nich ucierpiała w zamachu na barcelońskim depatku Las Ramblas, gdzie terrorysta wjechał furgonetką w tłum przechadzających się ludzi. Pozostali odnieśli obrażenia następnego dnia w Cambrils, gdzie terroryści próbowali dokonać podobnego zamachu. Zginęła tam jedna osoba, bo większej liczbie ofiar zapobiegła policja.
W zamachach ucierpieli obywatele 30 krajów. Nie żyje także ośmiu członków komórki terrorystycznej, która stała za atakami. Sześciu z nich zostało zastrzelonych przez policję.