Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Zmarł strażnik Kapitolu, który odniósł obrażenia w starciu z napastnikiem. "Prosimy o modlitwę"

Po postrzeleniu przez służby bezpieczeństwa zmarł sprawca piątkowego ataku pod Kapitolem. Raniony nożem strażnik zmarł w wyniku ciężkich obrażeń. - Prosimy, aby opinia publiczna nadal modliła się o policję Stanów Zjednoczonych i ich rodziny. To był niezwykle trudny czas... Po wydarzeniach z 6 stycznia, a teraz po wydarzeniach, które wydarzyły się dzisiaj - zaapelowała policja w rozmowie z dziennikarzami.

Na północ od Kongresu samochód wjechał w barykadę; dwóch strażników Kapitolu zostało rannych - poinformowały amerykańskie służby bezpieczeństwa.

Po godzinie 13 czasu miejscowego parlamentarzystów i pracowników Konresu poproszono, by trzymali się z dala od okien i drzwi. Tym znajdującym się na zewnątrz w pobliżu Kongresu nakazano szukanie schronienia. 

Niedługo później przekazano, że sprawca ataku zmarł po postrzeleniu przez służby bezpieczeństwa.

Kilkadziesiąt minut po zdarzeniu, przekazano informację o śmierci jednego ze strażników. Obrażenia były zbyt poważne.

- Proszę, aby opinia publiczna nadal modliła się o policję Stanów Zjednoczonych i ich rodziny. To był niezwykle trudny czas... Po wydarzeniach z 6 stycznia, a teraz po wydarzeniach, które wydarzyły się dzisiaj

- zaapelowała p.o. szefa policji Kapitolu Yogananda Pittman.

Szef policji metropolitarnej przekazał, że zajście prawdopodobnie nie ma podłoża terrorystycznego. Sprawca nie był znany policji i służbom odpowiadającym za bezpieczeństwo na Kapitolu. 

Spiker Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych Nancy Pelosi nakazała wywieszenie flagi na cześć zmarłego strażnika.

 

Źródło: niezalezna.pl, Twitter

NAJNOWSZE Świat