Były szef Federalnej Służby Wywiadowczej (BND) Niemiec August Hanning został zatrzymany we wtorek rano pod zarzutem szpiegostwa.
Jak podaje Bild, śledczy zarzucają Hanningowi szpiegostwo, zdradę stanu i uzyskanie tajnych informacji dla obcego państwa. Hanning miał kupić tajne informacje od byłego pracownika zagranicznego wywiadu BND i zamierzał je odsprzedać w ramach swojej działalności konsultingowej.
Szczegóły w artykule: Były szef niemieckiego wywiadu zatrzymany. Wcześniej oskarżał Polskę o wysadzenie Nord Stream
Hanning w sierpniu 2024 oskarżał Polskę o współpracę z Ukrainą w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, do czego doszło jesienią 2022 roku.
Między Zełenskim a Dudą istniały porozumienia w sprawie przeprowadzenia ataku [...] Spekulowaliśmy, kto mógłby mieć interes w wysadzeniu gazociągów oraz kto mógłby mieć umiejętności, aby przeprowadzić takie ataki. I właściwie jest dość jasne, że na pierwszy plan wysuwają się Ukraina i Polska
– twierdził były szef BND w wywiadzie dla "Die Welt".
Oprócz Hanninga zatrzymano również jego byłego bliskiego współpracownika.
"Warto przypomnieć...". W sieci lawina komentarzy
Zatrzymanie Hanninga uruchomiło lawinę komentarzy w mediach społecznościowych.
Mec. Bartosz Lewandowski, prawnik, napisał: "wszelkim miłośnikom oraz beneficjentom „demokratycznych” i „praworządnych” Niemiec (także tych, którzy korzystają np. z mieszkań dyplomatycznych) warto przypomnieć, że branie udziału w działaności obcego wywiadu bez zgody i wiedzy naszych organów, to poważne przęstepstwo zgodnie z art. 130 par. 6 kodeksu karnego".
Jak dodał - "nie ma znaczenia, że to wywiad państwa oficjalnie kochającego rząd pana premiera Donalda Tuska".
Wszelkim miłośnikom oraz beneficjentom „demokratycznych” i „praworządnych” Niemiec (także tych, którzy korzystają np. z mieszkań dyplomatycznych) warto przypomnieć, że branie udziału w działaności obcego wywiadu bez zgody i wiedzy naszych organów, to poważne przęstepstwo zgodnie z art. 130 par. 6 kodeksu karnego. I nie ma znaczenia, że to wywiad państwa oficjalnie kochającego rząd pana premiera @donaldtusk.
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) October 6, 2026
Andrzej Śliwka, poseł PiS zauważył: "były szef niemieckiego wywiadu został zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji, a były kanclerz Niemiec od dekad pracuje na rzecz Kremla. Tymczasem polityka Tuska, Sikorskiego i Kosiniaka-Kamysza w każdym aspekcie społeczno-gospodarczym coraz wyraźniej utrwala się w głównym nurcie niemieckiej polityki. Czego nie rozumiecie".
Były szef niemieckiego wywiadu został zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji, a były kanclerz Niemiec od dekad pracuje na rzecz Kremla. Tymczasem polityka Tuska, Sikorskiego i Kosiniaka-Kamysza w każdym aspekcie społeczno-gospodarczym coraz wyraźniej utrwala się w głównym nurcie niemieckiej polityki. Czego nie rozumiecie.
— Andrzej Śliwka 🇵🇱 (@SliwkaAndrzej) October 6, 2026
Jakub Maciejewski, publicysta TV Republika wskazał: "ten sam co odpalił presję na Polskę, by wydała Niemcom Wołodymyra Ż, podejrzanego o wysadzenie NordStream. W skrócie: Rosjanie za pośrednictwem swoich agentów w Niemczech walą w Polskę".
Ten sam co odpalił presję na Polskę, by wydała Niemcom Wołodymyra Ż, podejrzanego o wysadzenie NordStream. W skrócie: Rosjanie za pośrednictwem swoich agentów w Niemczech walą w Polskę.
— Jakub Maciejewski (@Maciejevvski) October 6, 2026
Szpieg był szefem BND!!!! Zatrzymano byłego szefa niemieckiego wywiadu!!!!! Tak tak. Tak to ten co krzyczał o udziale Polski przy wybuchu Nordstream!!! https://t.co/z5LCbQQwJN
— Aleksandra Fedorska (@a_fedorska) October 6, 2026
Były szef wywiadu Niemiec Hanning został zatrzymany i oskarżony o szpiegostwo i zdradę stanu. Wraz z nim zatrzymano jego byłego współpracownika Manfreda D., który pracował w BND do wiosny 2026 roku i odpłatnie przekazał Hanningowi około 2 000 niejawnych dokumentów https://t.co/H16wVO63PO
— Adam Czarnecki (@czardam) October 6, 2026
Zatrzymany za szpiegostwo na rzecz Federacji Rosyjskiej były szef niemieckiego wywiadu August Hanning określał wysadzenie Nord Stream mianem „terroryzmu państwowego” i uważał, że Niemcy powinny domagać się od Polski i Ukrainy odszkodowania. Nie przedstawił publicznie dowodów na rzekomy udział polskich władz w operacji. We wrześniu 2024 r. Hanning zaostrzył zarzuty. Po tym, jak poszukiwany przez Niemców ukraiński podejrzany opuścił Polskę, powiedział „Welt am Sonntag”, że polski rząd „najwyraźniej pozwolił mu uciec, aby ukryć własny udział w zamachu na gazociągi”. To było napisane na Kremlu bezpośrednie oskarżenie władz RP o współudział i późniejsze utrudnianie śledztwa. Takich mamy "przyjaciół" za Odrą.
— John Bingham (@MrJohnBingham) October 6, 2026