Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Dowiedz się więcej »
Z OSTATNIEJ CHWILI
Nuncjatura apostolska w Polsce: "Papież Franciszek przyjął rezygnację abp. Andrzeja Dzięgi z posługi metropolity szczecińsko-kamieńskiego. Administratorem apostolskim sede vacante został bp koszalińsko-kołobrzeski Zbigniew Zieliński" • • •

Wyzwolenie Donbasu trudniejsze od wyzwolenia Krymu?

Wyzwolenie okupowanych od niemal dziesięciu lat terytoriów obwodu donieckiego i ługańskiego na wschodzie Ukrainy będzie trudne ze względu na mentalność mieszkańców tego regionu i toczące się tam walki. Wyzwolenie Krymu będzie łatwiejsze – ocenił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Wołodymyr Zełenski
Zbyszek Kaczmarek - Gazeta Polska

„Może się wydarzyć tak, że odzyskamy te terytoria wcześniej, niż (odzyskamy) tych ludzi. Jeśli mówimy, na przykład, o Donbasie, to ludzie żyją tam dziesięć lat (…). Oni żyją w innej przestrzeni. I to jest długi proces”

– powiedział Zełenski podczas rozmowy ze studentami w Mikołajowie.

Prezydent wyraził opinię, że wyzwolenie Krymu, który okupowany jest od wiosny 2014 r., będzie łatwiejsze. „Nie było tam działań bojowych i dlatego uważam, że Krym czeka na swój powrót (do Ukrainy). Donbas także czeka, ale będzie to skomplikowane, gdyż większa część tego terytorium była okupowana i maksymalnie zmilitaryzowana. Ludzie (w Donbasie) szli na linię kontaktową, a potem na pełnoskalową wojnę przeciwko nam” – zaznaczył, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

W ocenie szefa państwa przywracanie ukraińskiej władzy w Donbasie będzie ciężkie ze względu na panujące tam nastroje separatystyczne.

„Po tamtej stronie było dużo separatyzmu. Oni walczyli. (…) Nawet teraz, kiedy walczy przeciw nam Rosja, najbardziej zagorzali separatyści stoją, gdy Rosjanie uciekają. To także o czymś świadczy”

– powiedział Zełenski.

Wchodzący w skład Ukrainy Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku w wyniku interwencji zbrojnej i nielegalnego referendum. Władze w Kijowie i Zachód uznały te działania Kremla za pogwałcenie prawa międzynarodowego.

Część obwodu Ługańskiego i donieckiego oderwała się od Ukrainy po wydarzeniach na Krymie, gdy kierowani z Moskwy separatyści ogłosili tam powstanie dwóch tworów: Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej.

 



Źródło: niezalezna.pl, pap

 

#Ukraina

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Moduł komentarzy jest w trakcie przebudowy.
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo